Sonety (Shakespeare, 1913)/LXX

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1913
Druk W. L. Anczyc i Sp.
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Maria Sułkowska
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
LXX.

Lecz winy Twojej nie dowodzi plotka:
Piętno jej musi na cnocie być rytem;
I podejrzana zawsze piękność słodka,
A kruki czarne też lecą błękitem.
Bądź dobrej myśli: czasu Twego plotki
Blask cnoty wskażą cieniem swojej zmazy:
Rak pączek kwiecia zamieszkuje słodki,
I Twoja młodość czysta i bez skazy.
Przeszedłeś sieci dni wiosennych cało,
Nie napastowan lub w zwycięstwa blasku;
Ale nie stłumisz, żadną w świecie chwałą,
Zawistnych głosów rosnącego wrzasku.
Gdybyś nie wiedział, co jest podejrzenie,
Posiadłbyś jeden królestwa serc mienie.


Grafika na koniec utworu 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Maria Sułkowska.