Sonety (Shakespeare, 1913)/CXXXVIII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1913
Druk W. L. Anczyc i Sp.
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Maria Sułkowska
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
CXXXVIII.

Gdy, że jest prawą, miła się zaklina,
Chętnie jej wierzę, chociaż kłamie czelnie.
Niech myśli sobie, że jestem chłopczyna,
Co nie wie jeszcze, jak świat łże subtelnie.
Próżno się łudzę, że mnie młodym sądzi:
Ona wie dobrze, że wiek na mnie czycha;
Ja niby wierzę, kiedy kłamstwem błądzi,
I między nami prawda ginie cicha.
Czemuż nie mówi, że w niej niemasz prawdy?
Czemuż nie mówię, że już jestem stary?
Miłości sztuką, ufność udać zawżdy
I lat ich starym nie wyliczać chmary.
Szydzę z jej kłamstwa, ona znowu ze mnie,
A błędom naszym schlebiamy wzajemnie.


Grafika na koniec utworu 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Maria Sułkowska.