Sonety (Shakespeare, 1850)/XCVIII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety
Pochodzenie Wybór sonetów Szekspira, Miltona i lorda Bajrona
Data wydania 1850
Druk T. Glücksberg
Miejsce wyd. Wilno
Tłumacz Konstanty Piotrowski
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
98)
XVII.

Oddalony od ciebie, w porze słodkiéj wiosny,
Gdy maj odział stworzenie szatą zieloności,
I w każdy twór natury wlał duszy młodości,
Tak iż Saturn cieszył się i skakał radosny.

Harmonijny śpiew ptaków, ani słodkiéj woni,
Ta rozmaitość, którą każdy czuje,
Nie mogły mię przekonać iż wiosna panuje;
Do zrywania rosnących ręka się nie skłoni.

Ni roży z kraśném licem, ni lilji białéj
Nie wielbiłem, widziałem w pięknym ich rysunku,
Kopije anielskiego twego wizerunku.
Zimą zwałem te strony, co ciebie nie miały.
Unikałem z naturą i z niémi stosunku;
Wszystkie te kwiaty, twoim cieniem być się zdały.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Konstanty Piotrowski.