Sonety (Shakespeare, 1850)/CIV

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety
Pochodzenie Wybór sonetów Szekspira, Miltona i lorda Bajrona
Data wydania 1850
Druk T. Glücksberg
Miejsce wyd. Wilno
Tłumacz Konstanty Piotrowski
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera) Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
104)
XX.

Ty postarzeć niezdołasz, ani czas poorze,
Dłótem okrutnéj ręki w dzięczne twoje lica.
Chociaż on szybko niszczy w każdem miéjscu, porze
Oku memu niezmiennie twa piękność przyświéca.

Od chwili, gdy cię ujrzéć los szczęśliwy zdarzył,
Trzy miłe wiosny przeszły w żółkły liść jesieni,
Gorący czerwiec wonie trzech majów zeskwarzył,
A liść twojéj młodości, stale się zieleni.

Piękność jak zégar z czasem idzie swoją drogą,
I posuwa skazówkę niewidzialnie oku,
Może wdzięk twój niszczeje w powszechnym potoku.
Wzrok natężam i oczy zmian dostrzedz nie mogą.
Jak pięknaś! wiosna da Bóg następnego roku,
Widzę jak jest przy tobie zwiędłą i ubogą.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Konstanty Piotrowski.