Sny (La Fontaine, 1876)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jean de La Fontaine
Tytuł Sny
Pochodzenie Bajki
Księga jedenasta
Wydawca Jan Noskowski
Data wydania 1876
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Władysław Noskowski
Źródło Skany na Commons
Inne Cała Księga jedenasta
Pobierz jako: Pobierz Cała Księga jedenasta jako ePub Pobierz Cała Księga jedenasta jako PDF Pobierz Cała Księga jedenasta jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
PL Jean de La Fontaine Bajki 1876 698.png


BAJKA  IV.
SNY.

Chińczyk miał sen. Wielkiego niegdyś mandaryna
Ujrzał w krainie uświęconych cieni.
Ocknął się, a po chwili znowu śnić zaczyna:
Zobaczył morze płomieni,
A w niem, wieczystej doznając katuszy,
Pustelnik pewien kąpał się po uszy.
Mniej dziwnym byłby, zda się, odwrotny przypadek:
Czyżby się sędzia omylił?

Chińczyk, nad treścią obudwu zagadek
Daremnie swą głowę silił,
Aż Bonza z dalekiej strony,
Wszelkich snów tłumacz wsławiony,
Rzekł mu: «Mandaryn, żyjąc na tej ziemi,
Lubił samotność, i nad czyny swemi
Rozmyślał nieraz w głębokiej pokorze:
Zaś pustelnik, ustronie porzucając swoje,
Często się zjawiał na cesarskim dworze
I wycierał swą szatą pańskie przedpokoje.»

Pozory mogą mylić, nawet w mandarynie;
Lecz taki, chyba w Chinach znajdzie się jedynie.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Jean de La Fontaine i tłumacza: Władysław Noskowski.