Skra spada z wysokości... (Heine, 1968)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Heinrich Heine
Tytuł Skra spada z wysokości...
Pochodzenie Poezje Zebrane tom II
Redaktor Stanisław Pigoń
Data wydania 1968
Wydawnictwo Wydawnictwo Literackie
Miejsce wyd. Kraków
Tłumacz Władysław Orkan
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Indeks stron
12

Skra spada z wysokości,
Przecina światłem mrok —
Gwiazda to mojej miłości,
Za którą leci mój wzrok.

Padają z białej jabłoni        5
Liście, jak cichy żal;
Podmuch je po ziemi goni,
Ponosi w ciemną dal.

Dowiewa śpiew łabędzi
Z czarnych, jeziornych błoń —        10
Coraz to ciszej gędzi,
Aż go pochłania toń.

Noc. Ni szelestu skargi.
Liście pogonił wiew.
Gwiazda strzaskana w piargi.        15
Przebrzmiał łabędzi śpiew.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Heinrich Heine i tłumacza: Władysław Orkan.