Sen (Rozweselony winnemi grony...)
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Sen |
| Pochodzenie | Poezye Brunona hrabi Kicińskiego |
| Data wyd. | 1841 |
| Druk | Drukarnia przy ul. Rymarskiej 743 |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | Bruno Kiciński |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
Rozweselony
Winnemi grony,
Na tyrskim kobiercu leżałem snem zdjęty,
I we śnie marzę,
Że tańczę w parze,
I biegam na wyścig z hożemi dziewczęty.
Wtém się zlecieli,
Chłopcy weseli,
Powabni jak Bachus i jak Bachus młodzi,
Śmiejąc się ze mnie,
Że tak przyjemnie,
Z młodemi dziewczęty staremu czas schodzi.
Za te przycinki,
Chciałem dziewczynki,
Choć raz przy młodzieńcach uściskać z zapałem,
Lecz one razem,
Z sennym obrazem
Uciekły i próżno znowu usnąć chciałem.