Samotność (Damrot, 1867)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Konstanty Damrot
Tytuł Samotność
Pochodzenie Wianek z Górnego Śląska
Wydawca Ignacy Danielewski
Data wydania 1867
Druk Ignacy Danielewski
Miejsce wyd. Chełmno
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
Samotność.

Powiedz, czemu od nas stronisz,
Uchodząc gdzieś w góry?
Co cię tak namiętnie ciągnie
Tam w ów las ponury?

Wieczór — towarzystwo miłe;
Przecie w ciemnym lesie
Musisz sam na sam się nudzić —
Tak to zdaje mnie się!...

Żal mi cię; bo co ci powiem,
Tego nie zrozumiesz,
A chociażbyś i uwierzyć
Chciał, pojąć nie umiesz.

Większe niż tu towarzystwo
W lesie na mnie czeka,
Jest tam gości zawsze mnóstwo
Z bliska i z daleka.


Każdy wesół, a ich szczerość
Prosta, aż zuchwała,
A że sobie wszyscy równi,
Zgoda zawsze trwała.

Zawsze dla nich miłym gościem,
Kto do nich przystanie —
Ale, ale trzeba znać już
Wprzody obcowanie

I z duchami i z ptaszkami
I z szelestem liścia,
Bo gdy nie znasz ich języka,
To nie radzę wnijścia.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Konstanty Damrot.