Samolot (Grochowiak, 1978)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stanisław Grochowiak
Tytuł Samolot
Pochodzenie Wiersze wybrane
Wydawca Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”
Data wydania 1978
Druk Zakłady Graficzne „Dom Słowa Polskiego”
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Samolot
(Z cyklu „Spotkania”)


Dziesięć tysięcy metrów nad Kaukazem —
On — człowiek w przepoconej koszuli — w skarpetkach ciężkich od zmęczenia,
Pijąc wódkę z trudem, z mozołem kochając żonę, z bruzdą na czole
Walcząc o niewysłowione piękno swojej twarzy
Trzepotał w samolocie, jak serce w Ikarze, jak serce podchodzące pod gardło:

Mówił Artur:
— Siądź, proszę,
Ona mówiła:
— Nie zjadaj alkoholu!
I szedł Broniewski — na przestrzał twarzy pasażerów, wątroby swojej i płaczu.

I pojąłem:
Od niego zależy lądowanie!

Na twarzy białej Umarłej?
Na profilu Dantego?
Na ościach ryb wyrzuconych i połkniętych przez słońce?
Na głowie pocałowanej
Przez Gwiazdę,
Co wolno przecieka?...





Tekst udostępniony jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.