Słownik etymologiczny języka polskiego/wez-, wz-

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Aleksander Brückner
Tytuł Słownik etymologiczny języka polskiego
Data wydania 1927
Wydawnictwo Krakowska Spółka Wydawnicza
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Indeks stron

wez-, wz-, przyimek w cerkiewnem i u niektórych Słowian: cerk. wŭskąją, ‘dla czego?’, bułg. wŭz, ‘na’, »wŭz planina«, ‘na górę’, serb. uz(a); jak u Czechów, Rusi, tak i u nas już tylko przedrostek, i to coraz rzadszy; wielu dawnych złożeń z wz- już nie używamy. Znaczy ‘wy-’, ‘z-’, np. wezbrać się, od 14. do 17. wieku, ‘wybrać się’ (w drogę; w biblji, w Legendzie Aleksego), ale wezbrać kogo (kijem lub biczem), stałe w 16. i 17. wieku, a wezbrać, wzbierać, o wodzie, wezbranie, ‘potop’, r. 1500; por. wezwrzeć, ‘nieco wrzeć (gotować się)’, np.: »miód gdy pocznie wzwierać, warzyć tak długo, aż wywre«; wezdrgnąć się (dziś wzdrygnąć się); wezkwiecie, ‘zakwitnie’, w psałterzu; wezwrócon, ‘wywrócon’ (psałterz); wezgłowie (a jest i cudackie węzgłowie), »zagłowie« u innych Słowian (zagłówek r. 1500). Prasłowo; lit. uż, użu, ‘za’ (prus. unsei, ‘do góry’,?). Przeciw etymologji piszemy już stale ws-: wschód (wschodni; wschody i schody mieszają się), wskazać (wskazówka), wskróś, wskoczyć, wskrzesić, wspomóc (wspomaga), wstąpić, wstecz, wstręt, wstać (nie rozróżniamy w-sta-ti i wŭz-stati, rus. wozstań, ‘wstań’). Szczególniej biblja (ale i psałterz) obfituje we złożenia z wz-; nawet tam, gdzie jej wzór czeski daje samo z (s), np.: wzchowaniec (wychowaniec u Leopolity), czes. zchowanec (jest i wzchowanec); wzchopić, ‘porwać’; wzbali się, wzboi się (jest i w psałterzu: »nie wzboję się«); wzwiedzieć (również), »drzewo wzwiedzienia« (w raju); wzbadać się, wzdziałaćwzdziałali sobie twirdze«), wzpłakać, wzpłodzić (u Leopolity inne czasowniki), wzwołać zamiast ‘wzkrzyczeć’, wzwiestować, wzprzeciwić się, wzprosić, wzpytać się, wzpychaję (»się pyszniąc«, Leopolita). Złożenie wzsz- przechodzi w wszcz-, jak zsz- w szcz- (p. szedł): »wszczedł dym«, w psałterzu, weszczdła (weszdła, puławski); »słuńce weszczdło«, biblja, i tak jeszcze w 16. wieku, postać pierwotna, nie »wzeszło słuńce«, jak jest w psałterzach.