Słowa bezbożnych

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor anonimowy
Tytuł Słowa bezbożnych
Pochodzenie Dywan wschodni, dział Egipt
Redaktor Antoni Lange
Wydawca Towarzystwo Wydawnicze w Warszawie
Data wydania 1921
Miejsce wyd. Warszawa – Kraków
Tłumacz Antoni Lange
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Cały dział Egipt
Pobierz jako: Pobierz Cały dział Egipt jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały dział Egipt jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały dział Egipt jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
SŁOWA BEZBOŻNYCH
(II W. PRZED CHR.)


...Powiedzieli zaś ci, którzy myślą nieprawo:
Życie nasze jest mało warte i pełne trudu;
I nie masz spoczynku w śmierci człowieka.
Nie znamy nikogo coby wyszedł z Amenti (z tamtego świata);
Na próżno istnieliśmy;
I później będziemy jako ci, co nie byli.
Gdyż tchnienie, które jest w naszych nozdrzach — to jeno para;
Słowo, co się w naszem sercu poruszało, to jeno iskra;
Gdy ono gaśnie — całe ciało staje się jak popiół.
— Duch się rozproszy jako powietrze co się rozlotnia;
I zapomniane będzie twe imię za naszych własnych czasów;
I nikt pamiętać nie będzie o naszych dziełach.
— Żywot nasz minie jako mgła;
Rozpłynie się jak chmura w promieniach słońca,
A nad którą zaciężył jego żar.
— Nasz czas jest to cień co przechodzi;
A nie masz powrotu dla śmierci.
A więc spożywajmy dobro które jest.
— Rozkoszujmy się szybko stworzeniem, jako młodością;
Nasycajmy się winem i pachnidłami;
I niechaj nam się nie wyślizgną owoce pór roku.
— Wieńczmy się różami, zanim uwiędną.
Niechaj nikt z nas nie stoi poza kresem naszego użycia;
Wszędzie rozsypujmy znaki radości,
— Bo taki jest nasz dział i nasze przeznaczenie.
....................
— Ubogi jest sprawiedliwy: gwałt mu zadajmy;
Nie szczędźmy wdowy;
Nie miejmy wstydu wobec siwych włosów starca.
Nasza siła niechaj będzie dla nas prawem sprawiedliwości.
Słabość bowiem — należy uważać jako rzecz bezużyteczną.
— Zasadzki czyńmy sprawiedliwemu;
Męczy nas swoją łagodnością.
Walczy przeciw naszym dziełom;
Zarzuca nam grzechy wobec zakonu;
Odsłania nam nasze nieprawości swą nauką.
— Mówi tak: Ja znam Boga;
Samego siebie czyni synem bożym;
Jest żywym wyrzutem przeciw naszym myślom.
— Ciężko nam patrzyć na niego.
Bo żywot jego nie podobny jest do żadnego innego żywota:
A jego drogi są odmienne.
— Dla niego my jesteśmy jako potępieni;
Usuwa się od drogi naszej jako od nieczystości;
Błogosławionym zowie koniec sprawiedliwych.
— Chełpi się mówiąc: Bóg jest mym ojcem.
Patrzmy, czy słowa jego są prawdą;
Wyprobujmy jego koniec.
— Jeżeli sprawiedliwy jest synem Boga, to on go weźmie do siebie.
Wyprobujmy jego koniec.
— Rozpytujmy go w zarzutach i w męczarniach;
Ażeby poznać do cna jego słodycz;
Wyprobujmy jego cierpliwość;
Skażmy go na śmierć haniebną.
— Niewątpliwie przyjdą go szukać podług jego słów.
....................
Tak mówili bezbożni i wielce błądzili;
Ich złośliwość oślepiła ich serce;
Nie znali tajemnic boskich;
Nie utkwili ducha na tem, co jest nagrodą sprawiedliwego:
Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga;
Ich nadzieja jest pełną żywota.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: anonimowy i tłumacza: Antoni Lange.