Ruina chęcińska

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Konstanty Damrot
Tytuł Ruina chęcińska
Pochodzenie Wianek z Górnego Śląska
Wydawca Ignacy Danielewski
Data wydania 1867
Miejsce wyd. Chełmno
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
Ruina chęcińska.

Uderzają śnieżne chmury,
Bije deszcz i grad
W wasze boki, strome mury,
Już przez trzysta lat.

Jeszcze sterczą dumne ściany
I filary bram,
Z nich ni jeden, choć złamany,
Broni wnijścia tam.

Smętno wznoszą czoło wieże,
Runął złoty dach, —
Wyginęli gdzieś rycerze,
Pusty wszystek gmach.

Północ. — Po wyżynach bieży
Cichy płacz i jęk,
A z wysokiej dzwoni wieży
Głośny broni brzęk.

To w dworzan swych Bona gronie
Płacze na swój los,
To się wznosi w jej obronie
Polskiej szabli głos.


Wnet zawyją, mściwe chmury,
Niknie zamków kwiat,
Poroznoszą wiatry mury —
Taki polski świat.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Konstanty Damrot.