Rozmyślania (Lange)/XIII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antoni Lange
Tytuł Rozmyślania
Data wydania 1906
Wydawnictwo Wacław Wiediger
Drukarz Drukarnia W. L. Anczyca
i S-ki
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tekst jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XIII

Za wiele jest na ziemi nienawiści —
I zbyt ogromna rozczarowań rzeka —
Im dalej idziesz, tem ci płonie mgliściej
Światło edeńskie, które tam z daleka
Na umęczone twoje nogi czeka.

Słyszycie poszum spadających liści?
Jesień ordzawia marzenia człowieka...
Zórz nam za wiele wróżyli psalmiści —
Za wiele!

Krwią nienawiści pierś nam wciąż ocieka.
Kiedyż zestąpią owi promieniści,
Których istotę miłość przyobleka?
Za wieleż czasów, gdy świat się oczyści,
Królestwo Boże tu się na nim ziści —
Za wiele?




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Antoni Lange.