Przypisek do Kajetana Węgierskiego

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Lucjan Siemieński
Tytuł Przypisek do Kajetana Węgierskiego
Pochodzenie Portrety literackie
Data wydania 1865
Wydawnictwo Księgarnia Jana Konstantego Żupańskiego
Druk N. Kamieński i Spółka
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron


PRZYPISEK
DO
TOMASZA KAJETANA WĘGIERSKIEGO.

Kiedym przed laty pisał ten żywot, wiedziałem z podania, że Węgierski za uszczypliwy wierszyk puszczony po Warszawie na kilka pań imieniem Elżbiet, ściągnął na siebie prześladowanie; samych wierszy jednak nie znałem; dopiéro teraz znalazłem je w starym zbiorze różnych pism. Ma on tytuł: Portrety pięciu Elźbiet bezstronnym pędzlem odmalowane, i w dzień ich imienin ofiarowane od przyjaznego osobom ich sługi. Są to po prostu paszkwile wymierzone na panią krakowską (Branicką hetmanową w. kor.) na xiężnę jenerałową podolską (Czartoryską) na marszałkową w. koronną (Lubomirską) na pisarzową litewską (Potocką) i na xiężną Sapieżynę. —
Trembecki pod imieniem Bielawskiego schłostał porządnie paszkwilanta, a w innym wierszu pisanym doń na pożegnanie, nieprzypuszcza aby mógł należyć do tak nikczemnéj roboty:

„Nieuwierzę by twój styl galantomii blizki
Na piękną płeć smolące miał rzucać pociski.“ —

Zapewne wiedział on, ale udawał niewiernego aby wbić w szlachetną ambicją młodego wierszo-pisa.





Zobacz też[edytuj]


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Lucjan Siemieński.