Przedwiośnie (Napierski, 1936)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Napierski
Tytuł Przedwiośnie
Pochodzenie Ziemia, siostra daleka
Wydawca Wydawnictwo J. Mortkowicza
Data wydania 1936
Druk Drukarnia Naukowa Towarzystwa Wydawniczego w Warszawie
Miejsce wyd. Warszawa – Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tomik
Pobierz jako: Pobierz Cały tomik jako ePub Pobierz Cały tomik jako PDF Pobierz Cały tomik jako MOBI
Indeks stron
PRZEDWIOŚNIE

Struny deszczu łowią grzyby z gleby,
Pod księżycem dotykalnym, rozmiękłej.
Łuna blasku stoi, mroczna szyba,
Pośród pni, prostopadle-rumiana.
Ślady stworów śledząc na igliwiu,
Cień przechodzi, chyży, roześmiany.
Pod obłokiem palą się głownie,
Jak twarz jego, światłem olbrzymia.
Na polanie gruda zrudziała
Walczy z śniegiem, jak Kain z Ablem.
Gołe łozy futrem nabrzękły,
Wargi przytknąć, popielaty flecie!
Zatrzeszczały gałązki zroszone,
Dziwy ptaków na torfowisku.
Dwa włożywszy palce do gęby,
Gwiżdże podmuch w pieczarze zmierzchu.
Smuga płynie, czarne czółno płasko,
Nad wilgotnym, miłosiernym pierwiosnkiem.




Przypisy


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Marek Eiger.