Przedmowa do Języka międzynarodowego/I

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Dr Esperanto
Tytuł Przedmowa do Języka międzynarodowego
Pochodzenie Język międzynarodowy
Wydawca Ch. Kelter
Data wydania 1887
Druk Ch. Kelter
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI  Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
I.

Pierwsze zadanie rozwiązałem w sposób następujący:
a) Uprościłem do najwyższego stopnia gramatykę, a to z jednéj strony w duchu języków nowożytnych dla ułatwienia jej nauki, z drugiej zaś — nie pozbawiając przez to języka jasności, dokładności i giętkości. Całéj gramatyki mego języka można się doskonale nauczyć w ciągu jednéj godziny. Jak dalece takiego rodzaju gramatyka ułatwia naukę języka, jest rzeczą dla każdego zrozumiałą.
b) Dałem prawidła dla tworzenia słów, przez co wprowadziłem ogromną ekonomię pod względem ilości wyrazów, potrzebnych do nauczenia się języka, nietylko nie pozbawiając go tem bogactwa, lecz przeciwnie, czyniąc go, dzięki możności tworzenia z jednego wyrazu wielu innych i wyrażania wszelkich odcieni pojęć, bogatszym od najbogatszych języków nowożytnych. Osiągnęłem tego przez wprowadzenie rozmaitych przyrostków i przybranek, za pomocą których każdy może z jednego wyrazu utworzyć wiele innych, nie potrzebując uczyć się ich. (Dla dogodności nadałem tym przyrostkom i przybrankom znaczenie wyrazów samoistnych i jako takie zamieszczone zostały w słowniku). Naprzykład:
1) Przybranka mal oznacza proste przeciwieństwo pojęcia; znając przeto słowo „dobry“ (bon͵a), sami już możemy utworzyć słowo „zły“ (mal͵bon͵a), egzystencja więc osobnego wyrazu dla pojęcia „zły“ jest zbyteczną. Alt͵a wysoki — mal͵alt͵a nizki, estim͵i poważać — mal͵estim͵i gardzić i t. p. Nauczywszy się tedy wyrazu mal, wolni jesteśmy od uczenia się ogromnego szeregu słów jak np. „twardy“ (znając „miękki“), „zimny“, „stary“, „brudny“, „daleki“, „biedny“, „ciemność“, „hańba“, „nienawidzieć“, „przeklinać“ i t. d. i t. d.
2) Przyrostek in oznacza rodzaj żeński; znając przeto wyraz „brat“ (frat͵o) sami możemy już utworzyć „siostra“ (frat͵in͵o), ojciec patr͵o, — matka patr͵in͵o.
Zbyteczne więc są wyrazy „babka“, „córka“, „narzeczona“, „dziewczyna“, „kura“, „krowa“ i t. d.
3) Przyrostek il — narzędzie danéj czynności. Np. tranĉ͵i rznąć — tranĉ͵il͵o nóż; zbyteczne są: „grzebień“, „siekiera“, „dzwon“, „pług“ i t. d.
4) I tym podobne (około 50).
Nadto przyjęłem ogólną regułę, że wszystkie wyrazy, które już teraz stały się międzynarodowymi (czyli tak zwane wyrazy „cudzoziemskie“) nie ulegają w języku międzynarodowym żadnéj zmianie, lecz stosują się tylko do pisowni międzynarodowéj. W ten sposób ogromna ilość słów staje się zbyteczną do nauki, jak np. „lokomotywa“, „redakcja“, „telegraf“, „nerw“, „temperatura“, „centr“, „forma“, „platyna“, „botanika“, „figura“, „wagon“, „komedja“, „eksploatować“, „deklamować“, „adwokat“, „doktór“, „teatr“ i t. d. i t. d.
Dzięki przytoczonym regułom i kilku innym jeszcze właściwościom języka, o których uważam za zbyteczne tu wzmiankować, — język staje się nader łatwym i cała praca nauczenia się go redukuje się do zapamiętania 900 słów (wliczając już w to wszystkie końcówki, przybranki i przyrostki), z których według reguł określonych można bez szczególnych zdolności i natężenia umysłu, utworzyć wszystkie słowa, wyrażenia i zwroty niezbędne w życiu codziennem. (Zresztą i owe 900 wyrazów, jak to zobaczymy niżéj, tak zostały wybrane, że dla cokolwiek wykształconego człowieka nauczenie się ich jest nadzwyczaj łatwem). Nauka tego dźwięcznego, bogatego i zrozumiałego dla całego świata (co do przyczyn ob. niżéj) języka wymaga w ten sposób nie całego szeregu lat, jak nauka innych języków, lecz posiąść go można zupełnie w ciągu kilku dni[1]

Przypisy

  1. Każdy się o tem łatwo przekonać może, gdyż do tej broszury dołączony jest podręcznik kompletny.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Ludwik Zamenhof.