Przed świtem (Szewczenko)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Taras Szewczenko
Tytuł Przed świtem
Pochodzenie Wiersze wybrane
Wydawca Polskie Towarzystwo Nakładowe
Data wydania 1913
Druk Drukarnia Prasa we Lwowie
Miejsce wyd. Lwów
Tłumacz Sydir Twerdochlib
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron


PRZED ŚWITEM.

I tu i wszędzie — kwitną pleśnie!
Uboga dusza wstała wcześnie,
Przez dzień uprzędła mało lnu,
Zmorzona legła znów nieboga.
Wolności wieczór, strzegąc snu,
„Wstań” szepce nad nią, „płacz, uboga!
Nie wzejdzie słońce. Mrok i mrok,
Nie ujrzy prawdy ludzki wzrok!”
Kłamliwa wolność próżno mami
Zwątpieniem duszę: idzie Świt,
Gra słońce z jego złotych kit!
Już ziemia drży pod tyranami…
Nastaje prawdy jasny dzień!…



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Taras Szewczenko i tłumacza: Sydir Twerdochlib.