Pogrzeb O. Wacława Nowakowskiego (Czas)
| Dane tekstu | ||
| Autor | ||
| Tytuł | Pogrzeb Wacława Nowakowskiego | |
| Pochodzenie | Czas LVI, 8 | |
| Data wyd. | 1903 | |
| Druk | Drukarnia Friedleina | |
| Miejsce wyd. | Kraków | |
| Źródło | Skany na Commons | |
| Inne | Pobierz jako: EPUB | |
|
| ||
| Indeks stron | ||
— Pogrzeb ś. p. O. Wacława Nowakowskiego, Kapucyna, odbył się dzisiaj przedpołudniem. Przez dzień wczorajszy i przedwczorajszy do trumny zasłużonego kapłana-zakonnika cisnęły się tłumy, modląc się za jego duszę. U trumny składano też kwiaty i liczne obrazki. Nieznany czciciel złożył w hołdzie do trumny wiersz, z którego wyjmujemy następującą piękną zwrotkę:
Duszo przezacna, ofiarna, przeczysta,
Która tu wiodłaś życie pokutnicze,
Niechaj ci świeci światłość wiekuista,
Spoglądaj szczęsna w Chrystusa oblicze.
Dzisiaj rano złożono zwłoki w kościele wśród kwiatów i roślin. Skromny katafalk pięknie oświetlono. Pogrzebem zmarłego zajęli się OO. Franciszkanie na podstawie tak zwanego „filadefickiego“ układu z zakonem OO. Kapucynów, według którego Franciszkanie grzebią Kapucynów i odwrotnie. Osobno X. biskup odprawił żałobną sumę, a gwardyan OO. Franciszkanów żałobną Mszę św. O godz. 10¾ przybył X. kardynał Puzyna i wraz z duchowieństwem odprawił kondukt żałobny. Trumnę dębową wzięli potem na ramiona członkowie tutejszego „Sokoła“ i złożyli na dwukonnym karawanie. Ruszył olbrzymi orszak żałobny. Otwierali go ubodzy Tow. dobroczynności, dalej szły zgromadzenia zakonne, wreszcie bardzo liczne duchowieństwo świeckie, między niem X. prałat Krzemieński, X. kan. Dr Bandurski, X. kan. Dr Wądolny, X. kan. Drohojowski. Przybyło też licznie duchowieństwo świeckie i zakonne z poza Krakowa. Orszak żałobny prowadził X. biskup Nowak. Przed trumną postępowała delegacya cechów podgórskich ze sztandarem. Około karawanu straż honorową pełnili „Sokoli“. Za trumną szli weterani z r. 1863 i oddział „Sokołów“ ze sztandarami i tysiące obywatelstwa krakowskiego. Na chodnikach stały zastępy osób, oddające ostatni hold zmarłemu kapłanowi. Zwłoki złożono na cmentarzu krakowskim, gdzie duchowieństwo odprawiło ostatnie modlitwy.