Poemat (wiersz)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Napierski
Tytuł Poemat
Pochodzenie zbiór Poemat
Wydawca nakładem autora
Data wydania 1924
Druk Księgarnia „Ogniwo”
Drukarnia L. Bogusławskiego
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
POEMAT

A dnie są takie blade, jakby były niczyje,
Noce są takie czarne, jakby marły w studni bez dna,
Zawsze ktoś za nas łaskawie drwiące godziny żyje,
O Matko, Matko ma.

Moje wiersze są takie, że niema ich komu czytać,
Moje życie jest takie, że niema go komu żyć —
Może przyjdzie nareszcie ostatnia, matczyna kobieta
I przetnie nić.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Marek Eiger.