Pod wrażeniem mazurka Chopin’a

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
>>> Dane tekstu >>>
Autor Bohdan Łepki
Tytuł Pod wrażeniem mazurka Chopin’a
Pochodzenie Antologia współczesnych poetów ukraińskich
Data wydania 1913
Druk Księgarnia Wilhelma Zukerkandla
Miejsce wyd. Lwów — Złoczów
Tłumacz Sydir Twerdochlib
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Indeks stron
POD WRAŻENIEM MAZURKA
CHOPIN’A.

Niekiedy zda mi się, że wszystko jest majakiem
I że się w dziwnym śnie przyśniłem własnej duszy.
Gdy rzeczywistość w dal pomyka lotnym ptakiem,
Sam sobie ginę z ócz, mrok biały w przestwór prószy.

Rozprzędza mi się jaźń, jako te mgły nad wodą,
Jak ten daleki śpiew, co w cichy wieczór płynie
Po kwiatach i po mchach z wieczornych ros ochłodą,
Aż w ciemnym borze, hen, w przepastnych jarach zginie.


Rozwiałem się jak cień. I czuję, mnie juź niema
I może nigdy już, ach nigdy już nie będzie…
Choć słońce ciągle lśni, jak wielka, srebrna gemma,
Ni dźwięków już, ni barw! Tak cicho, cicho wszędzie.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Bohdan Łepki i tłumacza: Sydir Twerdochlib.