Piosnka (Klášterský)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Antonín Klášterský
Tytuł Piosnka
Pochodzenie Z bratniej niwy
Wydawca Nakładem Ziarna
Data wydania 1906
Drukarz E. Nicz i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Konrad Zaleski
Źródło Skany na commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

PIOSNKA.

Wychylają dzwonki z trawy
Modre oczy swe do słońca,
Pieśniom ptasząt, snom miłości
Niema końca, niema końca.

Zlekka drży tu każda gałąź;
Czujesz wokół leśne wonie,
Chcesz, czy nie chcesz, a tę błogość
Musisz odczuć w twojem łonie.

Gdyś już mniemał, że na zawsze
Lodem w tobie miłość wszelka,
W sercu coś ci tajeć zacznie,
W oku błyśnie łzy kropelka.

Wy, co ciernie zamiast kwiatów
Spotykacie w życia dobie,
Nie przychodźcie tu, by miłość
W zapomnienia złożyć grobie.


Boć stąd każdy, wzniósłszy czoło,
Wesół wraca do swej pracy,
Jako rankiem, gdy się tłumnie
Rozlatują z lasu ptacy.

Więc sny błogie snuj tu bracie,
Nowe pieśni twórz, marzenia,
W księdze twoich wspomnień czytaj,
Lecz nie szukaj zapomnienia.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Antonín Klášterský i tłumacza: Konrad Zaleski.