Piesek

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Przemiana Dafny Piesek • Wybór poezyj • Liryków księga czwarta • Adam Naruszewicz Cztery części roku
Przemiana Dafny Piesek
Wybór poezyj
Liryków księga czwarta
Adam Naruszewicz
Cztery części roku

XXIII. Piesek.




Wszakże ja nie kraść ani zbijać idę.
Czy widzisz w ręku mym szablę lub dzidę,
Że na mnie warczysz ze żwawością taką,
Błędna sobako!

Z daru szafarza życia mego przędzy,
Nie wziąłem gnuśnéj chętki do pieniędzy;
Ni tego kiedy, co błyska i brzęka,
Tknęła ma ręka.

Najszacowniejszy skarb tu wprawdzie leży,
Godzien serc czułych łakoméj kradzieży;
Lecz się go nigdy, bo respekt nie każe,
Tknąć nie odważę.

Jeśli nań patrzę, któż patrzeć zabroni?
Nie straszny to wilk, co owcy nie goni.
Nie szczekaj za to: wreszcie co pomoże
Straż twa, nieboże?

Kogo poczciwość nieskażona strzeże,
Nie potrzeba mu z miedzi litéj wieże,
Ani sto-ocznych Argów: w każdéj dobie
Twierdzą sam sobie.