Pieśni ofiarne/22

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Rabindranath Tagore
Tytuł Pieśni ofiarne
Data wydania 1918
Wydawnictwo E. Wende i Spółka
Druk Wł. Łazarski
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Józef Jankowski
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tomik
Pobierz jako: Pobierz Cały tomik jako ePub Pobierz Cały tomik jako PDF Pobierz Cały tomik jako MOBI
Indeks stron


22.

To moja rozkosz — u wrót koło drogi
Siadać i czekać, kiedy chmur załogi
Ze światłem walczą, kiedy deszcz szeleszcze,
Złotego lata przynoszący dreszcze.

Posłowie z nieba ulewnym pokotem
Do nóg mi padną — i śpieszą wzdłuż drogi, —
I znowu światło rozelśni się złotem,
I zaraz wietrzyk oznajmi się błogi.

Od rannej zorzy i tak aż do zmroku
Siedzę i czuwam, i serce me słodzę —
Bo wiem, że spłynie ta chwila z potoku,
Kiedy znienacka ujrzę Cię na drodze.

W przerwach się śmieję i śpiewam niepłonny —
Chwilami powiew zapowiedzą wonny...





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Rabindranath Tagore i tłumacza: Józef Jankowski.