Pieśń (Ostrowska)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Bronisława Ostrowska
Tytuł Pieśń
Pochodzenie Opale
Data wydania 1902
Wydawnictwo Jan Fiszer
Drukarz W. L. Anczyc i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


PIEŚŃ
(Fragment).

Głucha krawędź otchłani. Oćma i pustka śmiertelna
Dzwonne śpiewanie nizin mrze w zachodowej jasności.

ONA.

Śpiewają na nizinach... śpiewają...
O ludzkie pieśni!
Dźwięczą wami doliny i stoki gór,
Pola i lasy do wtóru wam grają,
A jesteście jako ptakowie leśni
I jako koników polnych chór...
O ludzkie pieśni!
Czasami wicher z dolin was przywiewa
Aż tu,
A wonczas niby obłąkana mewa
Wśród chmur,
Na roztoczach oceanu w nocy,
Opadacie bez siły i bez tchu
I konacie w niemocy...
O ludzkie pieśni

Konające na szczytach gór ...
O pieśni!



STARZEC.

Ktoś ty,
Która się zdajesz jutrznią, marzącą o piorunach?
Ktoś ty,
Która wyglądasz jak rozpłakana lutnia o złotych strunach?
W oczach ci błyszczą łzy,
A głos twój śpiewa i drży,
Ktoś ty?
Oto ponad otchłanią siedzę w zadumie wiecznej
I patrzę w głębię:
Ponad nią widzę tylko blask słoneczny
Zasnuty mgłą,
Na jej krawędzi konają jastrzębie
I orłowie z przerażenia mrą...
Na tym przepastnym zrębie siedzę od lat wielu,
A oto nie widziałem nikogo byłem sam...
A dzisiaj widzę ciebie...
Ktoś ty?
Dlaczego nie jesteś tam,
Tam, kędy rosną zboża złociste na glebie,
A dziewki plotą wieńce we słońcu a w weselu?



ONA.

Dlaczego nie jestem tam
Na ziemi?

Starcze,
Ja pieśnią jestem,
A z nizin pieśń nie wzlata skrzydłami jasnemi
Do lazurowych bram...
Starcze,
Ja jestem ciszą,
A ciszę nizin mącą brzęczącym szelestem
Świerszcze, co się w kwiatowych kielichach kołyszą.
Więc nad otchłanią stoję:
Przepastny wiatr rozpina włosy moje
I gra na nich, i gra, i gra...
Że ona pieśń skrzydłami bije w zorze:
Ponad otchłanią stoję:
Nad nizinami leży szara mgła,
A moja pieśń nad mgłami hen, w przestworze
Łka...







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Bronisława Ostrowska.