Pieśń (Czechowicz)
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | pieśń |
| Pochodzenie | ballada z tamtej strony |
| Wydawca | wydawnictwo droga |
| Data wyd. | 1932 |
| Miejsce wyd. | warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | cały tomik |
| Indeks stron | |
wieczorze seledynowy łuku pachnący
o wieczorze jaskółek
turkusy chryzolity rubiny beryle
wśród wizyj dawno już czułem
ślubny śpiew nocy
zamknięty w wielkie motyle
o
pachnący wieczorze podaj dłoń
sypie się zmięte powietrze popiołem
do kin przez zapasowe drzwi wbiegają konie
i włosy równo ucięte nad czołem
a ot i różowy dom
i deszcz drobny idzie między buki
seledynowym łukiem
skręcają się jak muskuł elipsy ciemności półzmroku
wąska jest brama
w chłodnej kośbie zapachów
schody i rząd świeczników wiodą cię na zachód
czy ty czy inny w sennych gwiazd otoku
ucz się seledynowemi okrętami kłamać
o wieczorze
o
sierpniowe święto
do kolan dziewczętom
sięgające grą jak morze
jak morze