Przejdź do zawartości

Pięć tygodni na balonie/Rozdział VI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Juliusz Verne
Tytuł Pięć tygodni na balonie
Wydawca Księgarnia Juliana Guranowskiego
Data wyd. 1896
Druk E. Lubowski i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Anonimowy
Tytuł orygin. Cinq semaines en ballon
Źródło Skany na Commons
Inne
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
ROZDZIAŁ VI.

Fergusson zajmował się już od dłuższego czasu szczegółami wyprawy. Naturalnie balon, cudowny statek, który go miał nieść po przestworzu, był nadewszystko przedmiotem jego pieczołowitości. Postanowił napełnić balon wodorem, aby nie powiększyć zbytnio jego rozmiarów. Przygotowanie tego gazu jest łatwem, jest on 14 razy lżejszy od powietrza i wyszedł zwycięzko podczas prób dokonywanych.
Po bardzo ścisłych obliczeniach doszedł doktór do przekonania, że najpotrzebniejsze do wyprawy przedmioty ważyć będą 4,000 funtów, a zatem obliczyć trzeba jak wielką powinna być siła, zdolna unieść ten ciężar. Ciężar 4,000 funtów może być zrównoważony przez ciśnienie przestrzeni powietrznej 44,847 stóp kubicznych, co znaczy, że 44,847 st. kub. powietrza równa się wadze 4,000 funt.
Jeśli zatem budujemy balon zdolny pomieścić 44,847 st. kub. i zamiast powietrza napełnimy go wodorem, lżejszym 141½ razy, pozostaje różnica w równowadze, wynosząca 3,724 f.
Ta różnica właśnie stanowi siłę wzlotu balonu. Jeśli napełnimy balon owemi 44,847 st. kub. gazu, to będzie on pełny; tego jednak się nie robi, bo, wznosząc się w rzadkie warstwy powietrza, gaz się rozszerza i może balon rozsadzić. Dr. postanowił na mocy znanego jemu tylko pomysłu napełnić swój balon tylko do połowy, a że jak nam wiadomo, musiał zabrać 44,847 st. kub. wodoru, trzeba więc zaopatrzyć balon w podwójną prawie siłę wzlotu.
Kształt balonu miał być podłużny o średnicy poziomej 50, prostopadłej zaś 75 st. otrzymał zatem sferoid, którego zawartość równała się cyfrze 90,000 st. kub.
Gdyby Fergusson mógł się posługiwać dwoma balonami, widoki pomyślnego rezultatu wyprawy znacznie by się wzmogły. Gdy jeden balon pęka, można się posłużyć drugim, wyrzuciwszy część balastu. Kierowanie jednak dwoma statkami jest bardzo trudnem, jeżeli mają się wznosić jednocześnie. Po dłuższej rozwadze Fergusson, dzięki genialnemu pomysłowi, posłużył się dodatniemi stronami dwóch balonów, pomijając ujemne; zbudował mianowicie dwa statki powietrzne, różnej wielkości i umieścił jeden w drugim. W balonie zewnętrznym o rozmiarze wyżej przytoczonym, mieścił się mniejszy tego samego kształtu, o średnicy poziomej 45, a prostopadłej 68 stóp. Zawartość zatem zewnętrznego balonu wynosiła 67 st. kub. Urządzono też klapę, tworzącą komunikację pomiędzy jednym i drugim balonem. Urządzenie to było między innemi dla tego korzystnem, że wrazie wypuszczenia gazu w celu spadku balonu, można to było uczynić z większego balonu, a nawet wypróżniwszy go zupełnie, mniejszy balon pozostawał nietkniętym. Można było nawet pozbyć się zupełnie tej zewnętrznej powłoki i rozporządzano wówczas drugim statkiem, który nie stawałby się igraszką wiatrów, jak zwykle na wpół opróżnione balony.
W razie jakiegokolwiek niepomyślnego zdarzenia: jak zaczepienia się, rozdarcia zewnętrznego balonu, drugi pozostawał całym. Obydwa statki były przygotowane z jedwabiu ljoń-skiego, powleczonego gutaperką, mającą tę zaletę, iż niepodlega zepsuciu pod wpływem gazów, ani kwasu. Powłoka ta była wstanie utrzymywać płyny przez czas nieograniczony, waga jej wynosiła ½ f. na 9 st. kwadr. Ponieważ powierzchnia balonu wynosiła około 11,600 st. kw., przeto ważyła jego powłoka 650 f. Powłoka drugiego balonu mająca powierzchni 9,200 st. kw. ważyła 510 fut.; waga całości zatem wynosiła 1,160 f. Liny, które utrzymywać miały łódkę, skręcone były z najlepszego gatunku konopi, a obydwa wentylatory, jakoteż ster łódki były przedmiotem drobiazgowej troskliwości. Łódka była okrągła, o średnicy 15 stóp, wyrobiona z trzciny koszykowej, okuta żelazem; pod spodem znajdowały się elastyczne resory w celu zmniejszenia siły uderzenia w razie wypadku. Ciężar jej włącznie z linami nie przenosił 280 f. Prócz tego z polecenia doktora przygotowano 4 skrzynie z grubej blachy, połączone między sobą rurami i zaopatrzone w krany; można również było założyć węża gumowego o dwóch nierównych końcach, jeden długości 25 stóp, a drugi 15. Skrzynie dopasowane do rozmiarów łódki, zajęły w niej jak najmniej miejsca. Wąż gumowy, który miał być użyty później, zapakowano oddzielnie, również silną baterję elektryczną Bunsena, aparat ten tak był dowcipnie złożony, iż nie ważył więcej nad 700 f. wraz z 25 galionami[1] wody, znajdującemi się w oddzielnej skrzynce. Instrumenty przeznaczone do podróży składały się z 2 barometrów, 2 bussoli, 1 sekstanta, 2 chronometrów, sztucznego horyzontu, 1 altazimutu, (przyrząd do przybliżania odległych przedmiotów). Obserwatorjum w Greenwich oddało się na usługi doktora. Ten nie miał jednak zamiaru robienia doświadczeń fizycznych, chciał się tylko poinformować o ścisłem położeniu rzek, gór i miast. Zaopatrzono się również w trzy wypróbowanej dobroci żelazne kotwice, oraz w lekką 50 stóp długą jedwabną drabinkę. Fergusson obliczył ściśle wagę swoich zapasów, złożonych z kawy, herbaty, sucharów, solonego i suszonego mięsa, pewniej ilości wódki i 2 skrzyń z wodą, każda po 22 galony. Niezapomniał również o namiocie, o kocach, mających zastąpić pościel, ani o broni, kulach i prochu.
Oto spis ciężarów mających się znajdować na balonie:

Fergusson   .    .    .    .    .    .    .    .    .    .    .    .    135    funtów
Kennedy      .    .    .    .    .    .    .   .    .    .    .    .    153
Joe              .    .    .    .    .    .    .   .    .    .    .    .    120
Waga I balonu           .    .    .    .   .    .    .    .    .    650
  „      II    „                  .    .    .    .   .    .    .    .    .    510
Łódka i sznury           .    .    .    .   .    .    .    .    .    280
Kotwice i instrumenty, broń,
koce i namiot
  .    .    .    .    .    196
Mięso, suchary, kawa i wódka   .    .    .    .    .    380
Balast              .    .    .    .    .    .   .    .    .    .    .    200
Woda               .    .    .    .    .    .   .    .    .    .    .    400
Aparat              .    .    .    .    .    .   .    .    .    .    .    700
Waga gazu      .    .    .    .    .    .   .    .    .    .    .    276

Razem   .    .   4,000    funtów.

W taki sposób doktór rozmieścił owe 4,000 funt. Zabierał tylko 200 f. balastu, na wypadek nieprzewidziany, gdyż ufając w siłę swego aparatu, był przekonany, iż użytkować go nie będzie.




  1. Galion = 4 Litrom





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Juliusz Verne i tłumacza: anonimowy‎.