Paulinka

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Władysław Bełza
Tytuł Paulinka
Pochodzenie Dla polskich dzieci
Data wydania 1912
Wydawnictwo „Kultura i Sztuka“
Drukarz Zakład Narodowy
im. Ossolińskich
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
PAULINKA

Przy obiedzie Paulinka,
Bardzo brzydko kaprysiła;
To zła była jej czerninka,
To się brukiew jej sprzykrzyła.

To w parzonej leguminie,
Cynamonu, cukru mało,
I nie wiedzieć co dziewczynie,
Dzisiaj w głowie się ubrdało.

— „Ej! córeczko, matka rzecze,
Widać więcej masz, niż trzeba;
Ale gdy ci głód dopiecze,
Zjesz, jak ciastko, kromkę chleba“.

Dobrze matka powiadała,
Bo nie przeszła i godzinka,
Jak chleb suchy Paulinka,
Z apetytem zajadała.


Oj! nie kapryś dziecko drogie,
Gdy masz obiad z łaski nieba!
Bo są dzieci tak ubogie,
Że suchego łakną chleba!


Dla polskich dzieci page0136.jpg



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Bełza.