Paul Heyse (Napierski, 1932)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Napierski
Tytuł Paul Heyse
Pochodzenie Poeta i świat
Wydawca Księgarnia F. Hoesicka
Data wydania 1932
Druk „Monolit“
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tomik
Pobierz jako: Pobierz Cały tomik jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tomik jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tomik jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
PAUL HEYSE

„Z winem spienionem wznoszę czaszę!“
O, roztęczona ma paleto! —
Triumfy jednodniowe nasze
i ciebie wspomnę, mój poeto,

pysznemi upojony słowy,
z głową, wieńczoną płochą sławą,
(ów laur podeptał przysłowiowy
domowy pies z nogą kulawą);

w rozwianej kroczysz pelerynie,
nad morza szum z dostojną brodą
i korab szczęścia w lazur płynie
i nimfy pluszczą srebrną wodą!

Faun wśród cyprysów gra na flecie,
aż jęk w fujarce nagle pęknie!
W gwiazdami roziskrzonym świecie
roisz o mocy i o pięknie!

Uroczej, lśniącej, bardzo czystej
melodji słuchasz. Na atłasy
narzuca wieczór płaszcz gwiaździsty,
treny powłócząc przez tarasy!

O, gorycz źrałej pomarańczy,
„wiecznie-kobiece“ błogie linje,

któremi noc italska tańczy,
błyskawicami łamiąc pinje!

Rola skończona. Zagram jeszcze
pośród lampionów, na estradzie.
Poeto! czuję dawne dreszcze,
gdy ołów się na góry kładzie.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Marek Eiger.