Pająk i Podagra

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jean de La Fontaine
Tytuł Pająk i Podagra
Pochodzenie Bajki
Księga trzecia
Wydawca Jan Noskowski
Data wydania 1876
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Władysław Noskowski
Źródło Skany na Commons
Inne Cała Księga trzecia
Pobierz jako: Pobierz Cała Księga trzecia jako ePub Pobierz Cała Księga trzecia jako PDF Pobierz Cała Księga trzecia jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
PL Jean de La Fontaine Bajki 1876 157.png


BAJKA  VIII.
PAJĄK I PODAGRA.

Gdy Pająk i Podagra, dwie plagi ludzkości,
Przyszły na świat za sprawą Djabła jegomości,
Rzekł im Belzebub: «Dzieci moje lube!
Jam was wypieścił ludziom na zagubę;
Więc rozpatrzcie się po świecie:
Gdzie mieszkać chcecie?
Oto widzicie skromne, wiejskie chatki,
Oto pałace, sterczące w Niebiosy,

A oto dwa węzełki: wybierajcie, dziatki,
Albo ciągnijcie na losy.
— Ja, rzekł Pająk, żyć nie chcę pod wieśniaczym dachem.»
A natomiast Podagra, ujrzawszy z przestrachem,
Że od doktorów pańskie roją się komnaty,
Zdąża z pośpiechem do ubogiej chaty
I włazi kmiotkowi w nogę,
Mówiąc: «Tutaj wygodnie rozgościć się mogę,
Na złość Hipokratesowi;
Bo choć lekarzy w miastach pełno wszędzie,
Żaden w lepiance szukać mnie nie będzie.»
Pająk tymczasem w pałac się sadowi,
Snuje sieci, muchy łowi;
Niedługa radość: szczotka pokojówki
Całą robotę zgarnęła.
Pająk, wygnany z kryjówki,
Znowu bierze się do dzieła,
Nową przędzie pajęczynę
I znów szczotka ją przerywa.
Co dzień, niemal co godzinę
Naprawia wątłe ogniwa,
Daremne trudy: szczotka wciąż w robocie.
Idzie więc do Podagry. Ta już ledwie żywa,
Sarka i płacze na swą straszną dolę.
Kmiotek ją wodził o chłodzie i słocie,
Po drwa do lasu, albo z pługiem w pole,
Bo słyszał, że chcąc pozbyć się choroby,
Trzeba ją dręczyć wszelkiemi sposoby.

«Już dłużej nie wytrzymam, Podagra powiada;
Zamieńmy się, braciszku.» Pająk, rad z zamiany,
Do brudnej chaty się wkrada,
Przyozdabia swą przędzą zadymione ściany:
Tutaj, żadna mu szczotka roboty nie zmiata.
Podagra zaś pospiesza w mieszkanie prałata,
Przykuwa go do łóżka: troskliwe doktory
Nie szczędzą skutecznej rady,
Dają plastry i okłady;
Lecz za dobą mija doba,
Coraz gorzej ma się chory,
A coraz lepiej choroba.
Tak więc, zmieniwszy podział swej władzy nad światem,
I Pająk i Podagra dobrze wyszły na tem.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Jean de La Fontaine i tłumacza: Władysław Noskowski.