Opuszczona (Witwicki, 1830)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Stefan Witwicki
Tytuł Opuszczona
Pochodzenie Piosnki sielskie
Data wydania 1830
Drukarz Druk. Kom. Rzą. Wyz. R. i O. P.
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
OPUSZCZONA.


Swiéć, lub gaśnij, światło słońca,
Schnij, lub kwitnij, dolin kwiecie:
Moim smutkom nie ma końca,
Dla mnie nic już na tym świecie.

Ani w sercu radość błyśnie,
Ani oczy z łez się wytrą:
On mię zgubił naumyśnie,
Uknuł na mnie zdradę chytrą.


Mówił: wrócę — a nie wraca;
Mówił: kocham — a nie kocha!
Niech mu niebo nie odpłaca,
Niech ja tylko ciérpię płocha.

Żegnam ciebie, miła chatko!
Ciebie trzodo na méj niwie!
Żegnam w chatce ciebie matko
I was siostry żegnam tkliwie!

Gdy noc będzie na dolinie:
Pójdę od was nocą ciemną
W dzikie lasy, na pustynie!
Tylko smutek pójdzie ze mną.

Lecz gdy ujrzę taką chatkę,
Taką niwę gdzie zdaleka,
Taką starą, biédną matkę
Jak na dziécię swe narzeka:


Wtedy z żalu padnę pewnie,
Wspomnę lata me stroskane,
I zapłaczę ciężko, rzewnie....
I już więcéj nie powstanę!






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Stefan Witwicki.