Opis ziem zamieszkanych przez Polaków I/XXI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Aleksander Czechowski
Tytuł Opis ziem zamieszkanych przez Polaków
Podtytuł GÓRNY ŚLĄSK
Ludność
Data wydania 1904
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Indeks stron
LUDNOŚĆ.

J


Jak już zaznaczono, tylko część wschodnia Śląska pruskiego posiada jeszcze ludność polską. Większa, zachodnia część tego kraju, obejmująca cały obwód regencyjny Lignicki i prawie cały Wrocławski, ma obecnie już charakter czysto niemiecki. Wobec tego

Weselnicy górnośląscy w Rozbarku pod Bytomiem. (W pośrodku państwo młodzi).


nie będziemy podawali danych statystycznych o stosunkach w całej prowincyi, lecz zadowolimy się scharakteryzowaniem stanu rzeczy tylko na Górnym Śląsku, czyli, według określenia urzędowego, w obwodzie reg. Opolskim, a z obw. Wrocławskiego uwzględnimy tylko te trzy powiaty północno-wschodnie, w ktorych Polacy stanowią jeszcze znaczny procent ludności. Do cyfr, dotyczących całej prowincyi, odwoływać się będziemy tylko w celach porównawczych, oraz tam, gdzie najważniejsze nasze źródło, statystyka urzędowa, nie uwzględnia podziału kraju na mniejsze okręgi administracyjne.
Obwód reg. Opolski jest najludniejszym i najgęściej zamieszkanym okręgiem Śląska pruskiego. Gdy przy równej prawie objętości (przeszło 13,000 kilometrów) wszystkich 3 okręgów, Wrocławski posiadał w r. 1900-ym 1,697,719, a Lignicki tylko 1,102,992 mieszkańców, w Opolskim naliczono w tymże roku 1,868,146 dusz, czyli 141,3 na 1 kilometr kwadratowy. (Na całym Śląsku gęstość zaludnienia wynosi 115,8, w Królestwie Pruskiem 98,9 dusz na 1 km. kw.). Tłómaczy się to ogromnym rozwojem przemysłu górniczego i fabrycznego w tym obwodzie regencyjnym, i połączonym z tem napływem robotników z bliższych i dalszych okolic. Gdy w całej prowincyi śląskiej liczba ludności zwiększyła się w ciągu ostatnich 10 lat XIX stulecia, od r. 1890—1901, w okrągłych tysiącach: z 4,220 na 4,651, to w obwodzie regencyjnym Opolskim z 1,578 na 1,868 tysięcy. Na całym Śląsku więc przyrost dziesięcioletni wynosił 431 tysięcy, a z liczby tej 290,000 czyli 67% przypadało na samą regencyę Opolską.

Nie we wszystkich częściach Górnego Śląska jednak gęstość zaludnienia jest równomierna, i nie wszystkie korzystają z wspomnianego rozwoju. Uwydatnia się on tylko w okręgach górniczo-przemysłowych południowo-wschodnich; w czysto rolniczych zaś liczba ludności zwiększa się powoli, miejscami nawet zmniejsza się zarówno procentowo jak i bezwzględnie. Dla scharakteryzowania tego rozwoju podajemy w zestawieniu poniższem liczbę ludności w pojedyńczych powiatach w latach 1890, 1895 i 1900, z oznaczeniem gęstości zaludnienia w ostatnim roku:
Nazwa powiatu Liczba mieszkańców Na 1 km. kw
przypadało
w r. 1900 dusz
w r. 1890 w r. 1895 w r. 1900
Bytom wieś
Królewska Huta
Bytom miasto
Katowice wieś
miasto
Zabrze wieś
Gmina Zaborze
Tarnowskie Góry
Racibórz wieś
miasto
Głupczyce
Rybnik
Nisa wieś
miasto
Koźle
Prudnik wieś
miasto
Pszczyna
Kluczbork
Gliwice wieś
miasto
Wielkie Strzelce
Grotków
Opole wieś
miasto
Niemodlin
Oleśno
Lubliniec
121,763

36,905
120,762

73,717

52,024
134,872

86,948
80,919
98,922

68,978
97,061

96,266
44,043
100,687

67,391
43,167
122,415

39,387
47,650
43,854
109,462
44,697
42,343
122,466
22,757
91,137

57,546
141,476

86,210
87,557
100,286

70,606
98,764

101,979
46,339
73,422
38,916
69.666
42.065
104,690
24,491
38,816
49,105
46,259
137,839
57,919
51,404
151,660
31,738
93,022
22,587
62,277
122,078
25,250
84,147
96,248
75,043
24,267
71,146
78,185
20,139
103,275
48,243
73,944
52,362
71,522
40,566
107,911
30,112
38,000
50,049
47,213
1399,8


833,9

808,1

190,1
143,2

121,8
112,9
106,7

105,4
99,9

97,0
87,3
84,1

79,9
78,1
76,6

62,9
55,7
46,7
Widzimy więc, że w okręgu górniczym liczba mieszkańców wzrasta nieustannie, tak dalece, że zwiększa się ludność powiatów Bytomskiego, Katowickiego i Zabrskiego, pomimo, że wyłączono z nich gminy, posiadające po kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców: z Bytomskiego — Królewską Hutę, z Zabrskiego — gminę Zaborze, a z Katowickiego — miasto Katowice. Natomiast zmniejszyła się bezwzględnie, chociaż nieznacznie, ludność powiatów po lewej stronie Odry: Głupczyckiego o 2,800, Niskiego (wraz z miastem) o 1,000, Grotkowskiego o 2,600, Niemodliskiego o 1,400 mieszkańców. Zasługuje na uwagę, że wszystkie te powiaty, z wyjątkiem Prudnickiego, mają ludność przeważnie niemiecką i należą, z wyjątkiem Niemodlińskiego, do powiatów średnio zaludnionych. Natomiast w powiatach czysto rolniczych, po prawej stronie Odry,
Typy górnośląskie (z Gałuszyna pod Bytomiem).
gdzie ludność jest polska, liczba mieszkańców nie zmniejsza się, lecz zwiększa. Powiaty te jednak, a zwłaszcza Lubliniecki, Oleśnicki i Opolski, należą do najsłabiej zaludnionych. Dowód to, że ludność polska osiadła na roli w mniejszym stopniu, niż niemiecka, z powiatów zachodnich wyprowadza się do okręgu górniczo-przemysłowego.

Wogólności zaś, zarówno u Polaków, jak i Niemców, wychodzą w poszukiwaniu lepszego zarobku z swoich miejsc rodzinnych nie całe rodziny, lecz tylko młodzież męska. Po prawej stronie Odry zaś Niemcy wogóle nie ruszają się z miejsca. Stąd pochodzi, że w tych powiatach tylko wśród ludności polskiej uwydatnia się wielka przewaga liczebna kobiet nad mężczyznami, po lewej stronie Odry natomiast widzimy ten sam objaw zarówno u Polaków, jak i u Niemców.

Przytaczamy w zestawieniu poniższem kilka charakterystycznych przykładów tego ruchu robotniczego:
Nazwa powiatu Polacy Niemcy
Liczba
mężczyzn
Liczba
kobiet
Liczba
mężczyzn
Liczba
kobiet
Kluczbork
Oleśno
Opole wieś
W. Strzelce
Gliwice wieś
Tarnowskie Góry
Pszczyna
Rybnik
Racibórz
Koźle
12,891
19,311
39,065
26,314
28,358
21,444
41,652
37,861
29,399
23,647
15,124
22,334
45,828
29,980
31,467
23,038
47,721
41,578
34,998
28,762
9,411
3,377
8,753
5,943
5,779
6,815
5,542
7,202
14,639
7,443
9,384
3,571
9,712
5,856
6,413
7,243
6,054
7,401
16,165
6,365

Natomiast po lewej stronie Odry:

Głupczyce
Prudnik
Niemodlin
Nisa
Grotków
1,461
19,753
1,683
823
178
1,560
24,151
1,948
216
79
31,449
24,483
15,921
47,000
18,441
39,348
27,399
17,859
50,825
21,757

Należałoby mniemać, że wobec tak znacznej przewagi liczebnej kobiet nad mężczyznami w tylu powiatach Górnego Śląska, polegającej widocznie na wychodztwie, czego dowodzi fakt, że przewaga ta uwydatnia się tylko u osób ponad lat 14, okręgi przemysłowe powinny posiadać ogromną przewagę liczebną mężczyzn nad kobietami. W rzeczywistości tak nie jest. W powiecie Królewsko-huckim mężczyzn jest więcej niż kobiet tylko o 1,100, w Bytomskim wiejskim o 1,400, w Zabrskim o 2,100, w Katowickim wiejskim o 2,000, miejskim o 400. Widocznie więc tylko część robotników męskich z powiatów rolniczych, zarówno Polaków jak i Niemców, szuka zarobku w okręgu górniczo-fabrycznym, górnośląskim, większość zaś udaje się na zachód niemiecki.
Nie jest to tylko przypuszczenie. Przekonywa o tem statystyka wychodztwa, z której podajemy kilka cyfr, dotyczących Górnego Śląska w zestawieniu następującem, opartem na wynikach spisu powszechnego z r. 1900. W tablicy poniższej zestawiamy ze sobą liczbę osób urodzonych na G. Śląsku (w obwodzie regencyjnym Opolskim), a mieszkających poza obrębem tego kraju, oraz liczbę tych mieszkańców Górnego Śląska, którzy urodzili się w innych częściach państwa niemieckiego.

I. Nazwa dzielnicy II. Odpływ III. Dopływ
Liczba osób urodzo-
nych na G. Śląsku,
a mieszkających
w dzielnicy, wymie-
nionej w rubryce I
Liczba mieszkańców
G. Śląska, urodzo-
nych w dzielnicy,
wymienionej w ru-
bryce I
Obwód reg. Wrocławski
Lignicki
Berlin
Brandenburgia
Kr. Saskie
Westfalia
Pr. Saska
Nadrenia
W. Ks. Poznańskie
Hanower
Szlezwik i Holsztyn
Pomerania
Alzacya i Lotaryngia
Prow. Heska
Prusy Zachodnie
Brunświk
Hamburg
Anhalt
Prusy Wschodnie
Bawarya
Księstwa Meklemburskie
Oldenburg
Ks. Heskie
Brema
Badenia
Ks. Sasko-Wejmarskie
Altenburskie
Reuss starszej linii
Wirtembergia
Lubeka
Ks. Lippe
Inne części ces. Niemieck.
}104,266
24,876
20,832
16,417
14,560
12,244
10,057
7,788
4,515
2,357
2,114
2,046
1,831
1,762
1,645
1,605
1,391
1,228
862
669
585
532
478
473
398
362
213
170
148
108
218
}58,524
1,855
3,567
1,859
1,332
2,395
1,250
8,435
881
379
1,444
223
405
1,702
247
187
215
1,588
425
252
95
138
78
209
138
96
56
151
37
60
246
Razem
Obcokrajowcy
236,752

88,465
28,691
Ogółem więc przebywało poza granicami obwodu reg. Opolskiego 236,752 Górnoślązaków, a dopływ do Górnego Śląska wynosił z innych części cesarstwa niemieckiego 88,465, z zagranicy 28,691, razem 117,156 osób. Strata w ludziach wynosiła zatem bezwzględnie 119,596 dusz, a po odliczeniu osób
Typy górnośląskie.

przybyłych z zagranicy, które nie posiadają praw obywatelskich w ces. Niemieckiem, 148,287 dusz.
Jeżeli zestawimy tę stosunkowo ogromną stratę z faktem, zaznaczonym w początku tego rozdziału, że obwód regencyjny Opolski wykazuje największy przyrost ludności z wszystkich trzech dzielnic śląskich, to dojdziemy do wniosku, że ludność tamtejsza musi rozmnażać się daleko szybciej, niż w innych częściach tego kraju. Niestety, statystyka urzędowa w tym wypadku zawodzi. Urząd statystyczny w Berlinie ogłasza tylko cyfry, dotyczące całych prowincyi, a nie mniejszych okręgów administracyjnych. Ze statystyki tej dowiadujemy się więc tylko, że w ciągu ostatniego dziesięciolecia XIX w. (1890—1900) urodziło się na całym Śląsku pruskim w przecięciu rocznem 162,622 dzieci, przyrost naturalny wynosił więc 41,2% ludności. Jest to cyfra stosunkowo bardzo wysoka. Wyższy procent znajdujemy tylko jeszcze w W. Ks. Poznańskiem (43,3%) i Prusach Zachodnich (43,4%). Niewątpliwie jednak stosunek procentowy urodzin w obw. reg. Opolskim był znacznie wyższy i dorównywał mniej więcej wykazanemu w obu innych dzielnicach z ludnością polską, a cała prowincya śląska tylko wskutek zaliczenia do niej obw. reg. Opolskiego, znalazła się na trzeciem miejscu między dzielnicami Królestwa Pruskiego. Wszędzie, gdzie Polaków niema w większej liczbie, procent urodzin w ciągu lat 10-ciu waha się między 32 a 37%. Natomiast i w tych rdzennie niemieckich częściach państwa, w których żyje wielu wychodźców polskich, znajdujemy również wysoki procent urodzin: w Kr. Reuss linni starszej 42,3, w Westfalii 41,2, Nadrenii 38,6, Kr. Saskiem 40,8%. Także liczby stosunku procentowego wypadków śmierci w obw. reg. Opolskim nie określa statystyka urzędowa. Zadowolimy się więc przytoczeniem cyfr, dotyczących całego Śląska. Umierało tam w ostatniem dziesięcioleciu w. XIX rocznie przeciętnie 186,622 osób, czyli 23,8% ludności w okresie dziesięcioletnim. W Królestwie Pruskiem procent ten wynosił 23,1, w całem ces. niemieckiem 23,5.
Pod względem wyznania na Górnym Śląsku posiadają ogromną przewagę katolicy, w przeciwieństwie do obu innych obwodów regencyjnych. Gdy w obw. Wrocławskim protestanci stanowią 58,3%, a w obwodzie Lignickim nawet 82,5% ogólnej liczby ludności chrześcijańskiej, to w Opolskim tylko 9%. Z wszystkich powiatów tamtejszych tylko w jednym kluczborskim, który posiada znaczną liczbę protestantów Polaków, protestanci mają przewagę liczebną, a poza tem w jednym jeszcze, Niemodlińskim, stanowią więcej, niż ¼ ludności. Poniżej przytaczamy spis powiatów ob. reg. Opolskiego i tych 3 obw. reg. Wrocławskiego, w których mieszka znaczniejsza liczba Polaków, z oznaczeniem: a) ogólnej liczby mieszkańców, b) katolików, c) protestantów, d) stosunku procentowego ludności katolickiej.

Powiat a) Liczba
miesz-
kańców
b) Liczba
katoli-
ków
c) Liczba
prote-
stantów
d) Na 100 miesz-
kańców przypa-
dało katolików
Kluczbork
Oleśno
Opole miasto
wieś
Wielkie Strzelce
Lubliniec
Gliwice miasto
wieś
Bytom miasto
Królewska Huta
Bytom wieś
Zabrze
Katowice miasto
wieś
Tarnowskie Góry
Pszczyna
Rybnik
Racibórz
Koźle
Głupczyce
Prudnik
Niemodlin
Nisa
Grotków
48,243
50,049
30,112
107,911
71,522
47,913
52,362
73,944
51,404
57,919
137,839
115,609
31,738
151,660
62,277
103,275
96,248
147,328
71,146
84,147
98,324
38,000
99,310
40,566
15,225
43,723
22,546
99,944
67,879
44,770
42,129
72,085
43,163
50,316
131,725
109,754
23,183
142,590
58,108
93,607
91,715
140,895
67,423
76,531
90,214
26,987
91,701
38,161
32,505
5,980
6,865
10,633
3,122
1,842
8,112
1,390
5,622
6,665
5,387
4,593
6,263
7,414
3,374
8,662
3,649
5,307
3,243
7,222
7,731
10,921
7,151
2,308
32
87
75
90
95
97
81
98
84
87
91
91
73
94
93
91
95
96
96
91
91
71
92
94
Obw. reg. Opolski 1,868,146 1,681,374 165,971 90

Obwód regencyjny Wrocławski:

Namysłów
Syców
Brzeg
34,548
48,014
63,077
15,489
18,942
12,836
18,459
28,865
49,632
46
39
20

Opisziemzamieszk01czecuoft 0494.png


Ludność polska na Śląsku.


W statystyce tej zasługuje na uwagę ten szczegół, że, poza powiatami Kluczborskim i Niemodlińskim katolicy stanowią najmniejszy procent ludności w powiatach miejskich, a więc w miastach: Katowicach, Opolu, Gliwicach i Bytomiu. Przekonamy się później, ze podobnie ma się rzecz pod względem narodowym. W miastach Niemcy są stosunkowo najliczniejsi.
Wyznawcy innych religii chrześcijańskich stanowią na G. Śląsku tak drobny ułamek ludności, że wcale nie wchodzą w rachubę przy obliczeniu procentowem. Obok katolików i protestantów zastajemy tam tylko jeszcze w większej liczbie żydów. Liczbę ich w pojedyńczych powiatach otrzymamy więc, jeżeli od ogólnej liczby mieszkańców odciągniemy liczbę katolików i ewangielików. Ogółem jest ich w obw. reg. Opolskim 20,000, stanowią oni zatem 1% mieszkańców.
Ogólną charakterystykę stosunków narodowych podaliśmy już wyżej. Pozostaje nam tylko uzupełnienie jej przez podanie szczegółowej statystyki ludności polskiej według powiatów i dorzucenie kilku uwag o rozwoju liczebnym tej ludności w latach ostatnich. Powiemy tu zaraz, że zestawienie wykazu statystycznego, któryby odpowiadał rzeczywistemu stanowi rzeczy, jest niemożliwe. Jedyne źródło, na którem musimy się opierać — statystyka urzędowa — jest pod względem narodowościowym bardzo mało wiarogodna, jak to już wykazywaliśmy w rozdziałach poprzednich tej pracy. Nie jest ono wolne od dążności germanizacyjnych, które uwydatniają się usiłowaniem, aby zmniejszyć jaknajwięcej liczbę Polaków. Być może, a nawet jest prawdopodobne, że w spisach nie zaliczano świadomie Polaków do Niemców — przynajmniej mogło to zdarzać się tylko wyjątkowo. Natomiast nie ulega najmniejszej watpliwości, że działo się to częstokrotnie nieświadomie. Nadto zaś zaprowadzono celem zmniejszenia liczby ludności rubrykę t. zw. „dwujęzycznych“ i umieszczono w niej ogromną liczbe osób. (Dwujęzycznych polsko-niemieckich naliczono w r. 1900 w całych Niemczech nie mniej jak 182,194!). Niezawodnie istnieje w Prusach znaczna liczba osób, zwłaszcza na Śląsku, w Prusach Zachodnich i na Mazurach, które nie zdają sobie dokładnie sprawy z swej narodowości, lub też pod wpływem tradycyi i sympatyi dla niemieckości, przyznają się do „ ojczystego“ języka niemieckiego, obok polskiego. Żeby ich jednak miało być przeszło 180,000, jak twierdzi statystyka urzędowa, w to może uwierzyć chyba tylko nieobeznany wcale ze stosunkami. Niema atoli żadnego sposobu podzielenia tych licznych tysięcy

Typy górnośląskie.

na rzeczywiście wahających się Polaków, wciągniętych tendencyjnie do rubryki „dwujęzycznych“. Każdy podział, na który zdecydujemy się, będzie dowolny, krzywdzący jedną albo drugą stronę. Wobec braku wszelkiej miary, nie pozostaje nam nic innego, jak tylko zwrócić uwagę na ten szczególny system liczenia ludności, a poza tem podzielić „dwujęzycznych“ na dwie połowy, i jedną z nich zaliczyć do Polaków, a drugą do Niemców. Powtarzamy, że ten podział nie odpowiada rzeczywistości, a jeżeli trzymamy go się w tym wypadku, to głównie dlatego, że jest dość powszechnie używany, a także każdy inny mógłby opierać się tak samo, jak ten, tylko na przypuszczeniach.
Z temi zastrzeżeniami podajemy poniżej wykaz pojedyńczych okręgów, z oznaczeniem liczby ludności polskiej, a dla porównania także katolickiej, w r. 1900.

Nazwa okręgu Liczba Na 1000 miesz-
kańców było w
r. 1900 Polaków
Katolików Polaków
Kluczbork
Oleśno
Opole miasto
wieś
razem
Wielkie Strzelce
Lubliniec
Gliwice miasto
wieś
razem
Tarnowskie Góry
Bytom miasto
wieś
Królewska Huta
Katowice miasto
wieś
Zabrze
Cały okręg górniczy
Pszczyna
Rybnik
Racibórz[1]
Koźle
Prudnik
15,225
43,723
22,546
96,944
119,490
67,879
44,770
42,129
72,085
114,214
58,108
43,163
131,325
50,316
23,183
142,590
109,754
500,731
93,607
91,715
140,895
67,423
90,214
28,722
42,356
6,531
86,257
92,788
57,578
39,214
15,814
60,763
76,577
46,270
21,316
104,119
28,095
7,962
111,351
82,154
354,997
90,498
80,360
65,231
54,832
45,143
595
846
217
799
698
805
831
302
834
606
743
415
755
485
251
734
711
650
876
835
443
770
459
Nazwa okręgu Liczba Na 1000 miesz-
kańców było w r.
1900 Polaków
Katolików Polaków
Głupczyce
Niemodlin
Nisa
Grotków
76,531
26,987
91,701
38,161
3,471
3,912
1,192
295
41
103
12
7
Obw. reg. Opolski 1,681,374 1,082,716 580

Obwód reg. Wrocławski:

Namysłów
Syców
Brzeg
Wrocław miasto
15,849
18,942
12,836
157,050
10,367
20,958
2,512
6,935
300
436
39
16

Do scharakteryzowania stosunku liczebnego ludności polskiej do niemieckiej na Górnym Śląsku cyfry, ogłoszone przez urząd statystyczny, w braku dokładniejszych, mogą wystarczyć. Ogólny obraz stosunków bowiem nie zmnienia się przez to, że kilka lub nawet kilkadziesiąt tysięcy Polaków zaliczono do Niemców. Ogromna przewaga ludności polskiej w większości powiatów tak czy owak jest bardzo widoczna. Natomiast cyfry urzędowe nie wystarczają wcale, gdy chodzi o stwierdzenie, w jakim kierunku odbywa się rozwój stosunków narodowościowych w tej dzielnicy, czy wychodzi on na korzyść Niemców lub też Polaków. Tu bowiem tylko zupełnie dokładne cyfry pozwalałyby na porównanie stanu rzeczy w poszczególnych latach spisowych. Urząd statystyczny w Berlinie wprawdzie ogłasza takie zestawienia, ale wartości rzeczywistej przypisać im nie można, właśnie dlatego, że cyfry są niedokładne i całe spisy są wykonywane z widoczną dążnością do zmniejszenia ludności polskiej. W W. Ks. Poznańskiem, jak zaznaczyliśmy wyżej, dążność ta ustąpiła już miejsca innej: poznaniu rzeczywistego stanu rzeczy. Na Śląsku jednak utrzymała się dotąd. Biuro statystyczne porównywa ze sobą tylko liczbę osób, które podały język polski jako ojczysty, z zupełnem pominięciem dwujęzycznych, i na podstawie takich swoich obliczeń dochodzi do wniosku, że stosunek ludności polskiej do niemieckiej na Górnym Śląsku zmienił się od r. 1890 do 1900 znacznie na niekorzyść Polaków. Mianowicie zaś sprawa przedstawia się według tej statystyki w sposób następujący:

Nazwa powiatu Na 1000 mieszkańców
przypadało Polaków
w r. 1890 w r. 1900
Pszczyna
Oleśno
Rybnik
Lubliniec
Wielkie Strzelce
Koźle
Tarnowskie Góry
Zabrze
Opole miasto i wieś
Bytom wieś
Huta Królewska
Katowice miasto i wieś
Kluczbork
Gliwice miasto i wieś
Prudnik
Racibórz
Bytom miasto
Niemodlin
883
864
844
841
825
820
771
748
701
}750

698
688
679
478
452
478
97
865
832
825
801
787
737
714
687
657
644

621
581
580
447
437
375
96
Obw. reg. Opolski 613 598
Namysłów
Syców
376
453
284
418
Obw. reg. Wrocławski 31 27

Według tej statystyki więc niema ani jednego powiatu, w którym stosunki narodowościowe rozwinęły się na korzyść ludności polskiej. Wszędzie, tak samo w pojedyńczych powiatach, jak w całych obwodach regencyjnych, zwiększył się procent ludności niemieckiej. Możnaby znaleźć także argument na uzasadnienie tego objawu: miane zaśowici[2] wykazane wyżej wychodztwo ludności — w znacznej części polskiej — za zarobkiem do dzielnic niemieckich. W rzeczywistości jednak stosunek procentowy, wbrew twierdzeniom biura statystycznego, mimo tego wychodztwa, nie zmniejszył się prawdopodobnie wcale, a dowód na to znajdujemy w rubryce „dwujęzycznych“. Na tych cyfrach, z których skorzystało biuro statystyczne, możnaby oprzeć się tylko wtedy, gdyby spisy z lat 1890 i 1900 były robione równomiernie, a zwłaszcza gdyby owa sztuczna rubryka dwujęzycznych była wypełniona zawsze w ten sam sposób. Tymczasem tak nie było. Gdy w r. 1890 naliczono na Górnym Śląsku „dwujęzycznych“ 31,746, to w r. 1900 obdarzono dwoma językami „ojczystemi“ 70,107 osób. Rzecz naturalna, że po wyłączeniu takiej ogromnej liczby osób, należących przeważnie do narodowości polskiej, z obliczeń, porównanie musiało wypaść na korzyść Niemców. Jeżeli usuniemy tę zupełnie dowolną kalkulacyę i poprawimy wyniki spisu z r. 1900 tak, aby można go było porównywać z poprzednim, t. j. zmniejszymy odpowiednio liczbę „dwujęzycznych“, to dojdziemy do zupełnie

Starożytna brama drewniana w Bytomiu.
innego rezultatu, niż biuro statystyczne. Rachunek ten będzie przedstawiał się tak:

Wyłączono z obliczeń osób „dwujęzycznych“ w r. 1900:70,107
w r. 1890:31,746
Należy więc włączyć do obliczenia w r. 1900 osób38,351

Nie ulega zaś najmniejszej wątpliwości, że wszystkich tych trzeba zaliczyć do ludności polskiej, Niemcy bowiem nie bywają zapisywani w rubryce „dwujęzycznych“. Tak więc otrzymujemy Polaków w r. 1900:

Zapisanych jako Polaków1,048,230
Zaliczonych tendencyjnie do „dwujęzycznych“38,351
Razem1,086,581 Polaków,

Teraz dopiero możemy porówać wyniki spisu z r. 1890 z wynikami spisu ostatniego, i otrzymujemy cyfry następujące:

Rok Ogólna liczba
ludności
G. Śląska
Liczba
Polaków
Na 1000 miesz-
kańców przypa-
da Polaków
1890
1900
1,577,731
1,868,146
918,728
1,086,581
582
582

Stosunki narodowościowe, według tego obliczenia, nie zmieniły się więc na Górnym Śląsku w ostatnich 10 latach wieku XIX, ani na korzyść Niemców, ani Polaków, a zysk niemiecki, obliczony przez biuro statystyczne na 1,5%, tłómaczy się jedynie ogromną liczbą osób, zapisanych w sztucznej rubryce „dwujęzycznych“.

Pod względem wyznaniowym olbrzymia większość śląskiej ludności polskiej należy do kościoła katolickiego. Tylko w powiatach Kluczborskim i Sycowskim mieszka znaczna liczba Polaków protestantów, jak to łatwo poznać z zestawienia, umieszczonego na str. 475. Dokładnych cyfr podać niepodobna. W przybliżeniu jest Polaków protestantów w pow. Kluczborskim niespełna 20,000, a Sycowskim około 5,000, razem mniej więcej 25,000.
Lud górnośląski przypomina pod niejednym względem mazurski w Prusach Wschodnich. Tu i tam znajdujemy te same rosłe, barczyste postacie mężczyzn z wygolonemi twarzami, o surowych rysach, te same opiekłe rumiane kobiety, tę samą zachowawczość i nieufność względem wszystkiego, co nowe, wreszcie podobny język, pełen archaizmów, a obok tego zwrotów i wyrażeń niemieckich. Widocznie wielowiekowe odosobnienie i podleganie wpływom kultury niemieckiej
Gdańsk. Typy górnośląskie.
w obu dzielnicach oddziaływało w sposób podobny na dwie grupy, które niegdyś prawdopodobnie niewiele różniły się od siebie. (Na szczególną uwagę zasługuje, że także na G. Śląsku, przynajmniej w jego części północnej, aż do granicy galicyjskiej, lud wymawia spółgłoski sz, cz, ż z mazurska, w przeciwieństwie do swoich sąsiadów z W. Ks. Poznańskiego i Królestwa Polskiego). Wogólności wpływy niemieckie są na Śląsku w języku więcej widoczne, niż na Mazowszu pruskiem. Liczba zwrotów oraz pojedyńczych wyrazów niemieckich jest tam znacznie większa, a nawet w najpierwotniejszej formie rozmowy lud górnośląski posługuje się zwrotem niemieckim, przetłómaczonym na polskie, mówiąc: „oni dają, pójdą“ (niem. Sie geben, gehen), zamiast: wy dacie, pójdziecie, — gdy na Mazowszu zachowała się do dziś dnia archaiczna forma waści. Z drugiej strony archaizmy śląskie są po części starsze od mazurskich, co tłómaczy się wcześniejszem zerwaniem związków z resztą narodu. W ubiorach natomiast wpływ niemiecki jest więcej widoczny na Mazowszu pruskiem. Tam stare stroje ludowe zarzucono już prawie zupełnie, mężczyźni ubierają się z kusa po niemiecku, a i u kobiet nie często już można spotkać się z resztkami starego stroju. Na Górnym Śląsku w życiu powszedniem nie jest inaczej. Zachowała się jednak pamięć tradycyi i poszanowanie dla niej, i w święta lub przy szczególnie uroczystych okolicznościach, np. przy weselu, zarówno mężczyźni jak i kobiety przywdziewają tradycyjny strój ludowy, odmienny niemal w każdej okolicy. O ile te stroje są zabytkiem dawnych polskich lub uwydatniają się w nich stare wpływy niemieckie, to pozostaje jeszcze do wyjaśnienia.

Podziału na stany wśród ludności polskiej na Górnym Śląsku niema, o ile zaś uwydatnia się miejscami, jest zupełnie świeżej daty. Szlachta zniemczyła się oddawna bez wyjątku, mieszczaństwo wstąpiło w jego ślady; pozostał tylko lud, pierwotnie rolniczy, na ogół ubogi, zależny i teraz jeszcze mniej lub więcej od niemieckiej magnateryi wiejskiej. Rozwój górnictwa i hutnictwa w zagłębiu Bytomsko-Katowickim popędził ten lud z bliższych i dalszych okolic do pracy w kopalniach, hutach i fabrykach, i tak wytwarza się stan nowy górniczo-robotniczy, skutkiem stykania się z rozmaitemi żywiołami i pod wpływem zrzeszenia się, więcej rozwinięty pod względem umysłowym, lotniejszy, śmielszy i pewniejszy siebie. Poza tem jednak nie wytwarzają się różnice zasadnicze, już dla tego, że ta rzesza robotników uzupełnia się nieustannie przez dopływ ludności rolniczej, gdy na odwrót, część robotników, pracujących zarówno w okręgu przemysłowym Górnego Śląska, jak i na zachodzie niemieckim, powracając na rolę, w strony rodzinne, wyrównywa powoli poczynające się wytwarzać przeciwieństwa.


Opisziemzamieszk01czecuoft 0534.png

Przypisy

  1. W pow. Raciborskim żyje, oprócz 65,000 Polaków, jeszcze 50,000 Morawian.
  2. Przypis własny Wikiźródeł Błąd w druku; powinno być – mianowicie zaś.