Omyłka nad Dunajcem

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Omyłka nad Dunajcem
(stara dykteryjka)
 • Wiersz • Aleksander Fredro
Omyłka nad Dunajcem
(stara dykteryjka)

Wiersz
Aleksander Fredro

- Słuchaj, hej, mopan głemboki ten woda?
Wołał gdzieś Niemiec na chłopa z daleka.
Jak się nazywa? - Chłop odrzekł: - Dunajce.
A na to Niemiec: - Nu, kiedy po jajce,
To bardzo niemiło, panie Załusku,
Ale ja przejdziem ganz pomaluśku.
 
Poprawił mycki, fajkę wyjął z gęby,
Porczęta spuścił, koszule wziął w zęby
I hul na wodę! Plusnęło,
Bełknęło,
Pionowo
W dół głową
Poszło Niemczysko! jak kamień na morze!
Szkoda! bo jeden. - By wszyscy, daj Boże!


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Aleksander Fredro.