Obce kraje

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Ignacy Kraszewski
Tytuł Obce kraje
Pochodzenie Poezye J. I. Kraszewskiego
Wydawca S. Orgelbrand
Data wydania 1843
Drukarz M. Chmielewski
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tom I
Pobierz jako: Pobierz Cały tom I jako ePub Pobierz Cały tom I jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tom I jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XV.
OBCE KRAJE.

Tam za morzami daleko
Pola w insze strojne kwiaty,
Złotym piaskiem wody cieką,
I zieleńsze drzew są szaty.
Lecz mnie miléj w swojéj stronie
Niż w tamtym kraju zdaleka,
Oddalony za nią gonię
I serce do niéj ucieka.
Tam złotych pomarańcz gaje
Tam kwitną wonne jaśminy
I ze skał płyną ruczaje
I różą słane doliny.
Lecz mnie miléj i t. d.
Mówił wędrowiec przed laty
O tamtém niebie i kraju,

Mówił że tam lud bogaty
I mieszkać lubo jak w raju.
Lecz mnie i t. d.
Mówił o tamtych dziewicach
I wzdychał smutny za niemi,
Rumieniec płynął po licach,
Bez niéj, sam był między swemi.
Lecz mnie i t. d.
Aż mi żal było biednego
Który wzdychał za dziewczyną.
Wróć, powiedziałem do niego,
Już tamta twoją krainą.
Bo tam, gdzie serce ucieka,
Za którą stroną łzy płyną,
Tam jest ojczyzna człowieka
Tamta jest jego krainą!



KONIEC TOMU PIERWSZEGO.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Ignacy Kraszewski.