O kobiecie i o miłości/Maupassant Guy de

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Guy de Maupassant
Tytuł O kobiecie i o miłości
Podtytuł wybór myśli najznakomitszych pisarzy i myślicieli
Redaktor Kazimierz Bukowski
Wydawca Instytut literacki „Lektor“
Data wydania 1922
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


GUY DE MAUPASSANT.

Paryż jest do twarzy kobietom, a wieś i wody — pannom.


Jakież obłoczne widnokręgi snów bez końca otwiera przed nami para oczu kobiecych! Jak one zdają się być ziszczeniem wszystkich odwiecznych, a tak nieokreślonych tęsknot naszego serca!...


.....tem, co największy dla nas ma urok w kobietach egzotycznych jest ich błędna wymowa francuzczyzny. Skoro tylko kobieta jakaś źle mówi naszym językiem, wydaje się nam śliczną; jeśli w każdym wyrazie francuskim robi jeden błąd, jest już przepyszna — a jeśli paple w zupełnie niezrozumiały sposób — wówczas niepodobna się jej poprostu oprzeć!


Prawdziwy kochanek kocha zawsze marzenie, które wcieliło się dlań w kształt kobiety.


...jak bezgranicznie głupiem bywa czasami to, co my zowiemy: płcią piękną.

Któż zdoła ściśle określić, co w postępkach kobiety jest prawdą, a co fałszem? One są zawsze w nieustannej zmienności przejmujących je uczuć. Są porywcze, występne, oddane, podziwu lub pogardy godne pod wpływem wrażeń nieuchwytnych zgoła. Kłamią nieprzerwanie bez wiedzy i woli, a są przytem i mimo tego absolutnie szczere w swoich nastrojach i uczuciach, którym dają wyraz w decyzjach nagłych, niespodziewanych, szalonych, niepojętych, idących na opak z całym sposobem naszego rozumowania, naszego nałogu refleksji i wszystkich naszych samolubnych kombinacji. Porywczość i nieobliczalność postępków kobiety czynią z niej dla nas nierozwikłaną zagadkę. Zapytujemy sami siebie co chwila: „Są one szczere — czy też obłudne?“


One są jednocześnie obłudne i szczere, ponieważ w naturze ich już leży doprowadzać jedno i drugie do ostatnich granic, a zarazem nie być ani tem, ani tamtem.


Kobieta, odbierając sobie życie, zmywa z siebie rzec można: plamę grzesznej miłości.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autorów: Kazimierz Bukowski, Guy de Maupassant.