Oświadczenie Prokuratury Wojewódzkiej w Warszawie w sprawie katastrofy lotniczej zaistniałej w dniu 9 maja 1987 roku w Warszawie

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Oświadczenie Prokuratury Wojewódzkiej w Warszawie w sprawie katastrofy lotniczej zaistniałej w dniu 9 maja 1987 roku w Warszawie. • Prokurator Anna Jackowska z Prokuratury Wojewódzkiej w Warszawie
Oświadczenie Prokuratury Wojewódzkiej w Warszawie w sprawie katastrofy lotniczej zaistniałej w dniu 9 maja 1987 roku w Warszawie.
Prokurator Anna Jackowska z Prokuratury Wojewódzkiej w Warszawie
Wikipedia
Zobacz w Wikipedii hasło na temat katastrofy lotniczej w Lesie Kabackim

Oświadczenie prokuratora

Uprzejmie zawiadamiam, że Prokuratura Wojewódzka w Warszawie postanowieniem z dnia 31 grudnia 1987 roku na zasadzie art. 11 pkt 1 kpk wobec niestwierdzenia przestępstwa umorzyła śledztwo w sprawie katastrofy samolotu Polskich Linii Lotniczych "LOT" typu Ił-62M SP-LBG zaistniałej w dniu 9 maja 1987 r., w wyniku której śmierć poniosły 183 osoby, a samolot uległ całkowitemu zniszczeniu. Z zebranego w toku postępowania przygotowawczego materiału wynika, że przyczyną katastrofy samolotu było zniszczenie silnika lewego wewnętrznego, które nastąpiło o godz. 10 min. 41 sek. 28 w rejonie Grudziądza, kiedy samolot był na wysokości 8200 m. Spowodowane było ono wadami technicznymi węzła pośredniej podpory, które doprowadziły do urwania wału turbiny niskiego ciśnienia, a następnie do rozerwania zespołu wirnika tej turbiny.

W oparciu o wyniki szczegółowych analiz i badań laboratoryjnych zespołów, podzespołów i elementów węzła łożyska pośredniego turbiny niskiego ciśnienia eksperci Komisji Rządowej, powołani w toku śledztwa jako biegli stwierdzili, że uszkodzenie silnika rozpoczęło się od łożyska wałeczkowego tego węzła.

W łożysku nastąpiło przedwczesne, zmęczeniowe zniszczenie elementów tocznych - bieżni zewnętrznej na powierzchni objętej kątem 120 stopni oraz wałeczków.

Z uwagi na osiągnięcie, w wyniku zużycia elementów tocznych łożyska granicznych wartości, luzów, blokowanie się tulei doszło w ostatnim locie samolotu IŁ-62M SP-LBG do stanu krytycznego, polegającego na ich trwałym zblokowaniu się.

Nastąpiło obracanie się tulei labiryntowej po powierzchni wału niskiego ciśnienia, czego skutkiem było silne tarcie któremu towarzyszyło wydzielanie się dużej ilości ciepła.

W bardzo krótkim czasie rozgrzało ono wał w strefie obracającej się po nim tulei (temperatura ponad 1000 stopni C). Temperatura wału osiągnęła wartość, przy której wytrzymałość materiału spadła poniżej wielkości występujących w nim naprężeń. W rezultacie zostały przekroczone naprężenia dopuszczalne dla tego stanu temperatur i obciążeń, co doprowadziło do zniszczenia (urwania) wału.

Z uwagi na zerwanie więzi mechanicznej między turbiną niskiego ciśnienia a zespołem napędzanej przez nią sprężarki niskiego ciśnienia, cała moc turbiny niskiego ciśnienia rzędu 40000 KM została, w czasie nie przekraczającym kilkudziesięciu milisekund, zużyta na pokonanie bezwładności jej wirnika i zwiększenie prędkości obrotowej aż do wartości wywołującej rozerwanie wirników siłami odśrodkowymi. Nastąpiła całkowita destrukcja zespołu turbiny niskiego ciśnienia.

Fragmenty rozerwanych wirników turbiny silnika lewego wewnętrznego spowodowały:

- uszkodzenie sąsiedniego silnika lewego zewnętrznego
- przebicie kadłuba samolotu w rejonie przedziału technicznego i bagażnika nr 4, powodując dekompresję kabiny samolotu
- uszkodzenie sieci elektroenergetycznej wskutek przecięcia przewodów elektrycznych ułożonych w wiązkach na lewej stronie kadłuba, co spowodowało wyłączenie układów sygnalizacyjnych, w tym również sygnalizacji pożaru, oraz zaburzenie w pracy sieci elektroenergetycznej i zasilanych przez nią układów
- przecięcie popychaczy układu sterowania sterem wysokości, w wyniku czego załoga została pozbawiona możliwości normalnego sterowania podłużnego samolotem za pomocą sterownicy.

Nadto rozgrzane do temperatury 500 - 700 stopni C fragmenty tarcz i ich łopatek, a także przerwane nimi przewody elektryczne powodując zwarcia, wznieciły pożar w bagażniku nr 4.

Z powodu zniszczenia obu lewych silników oraz poważnych uszkodzeń samolotu, załoga w locie powrotnym do Warszawy do podłużnego sterowania samolotem wykorzystywała trymer steru wysokości.

W końcowej fazie, na skutek pogłębiającego się oddziaływania pożaru na strukturę kadłuba, układ sterowania trymeru i inne instalacje samolotu, załoga utraciła możliwość efektywnego sterowania samolotem, co w konsekwencji doprowadziło do zderzenia samolotu z ziemią.

Podnieść należy, iż zmęczeniowe zużycie łożyska wałeczkowego w węźle pośredniej podpory turbiny niskiego ciśnienia, które wywołało pogłębiające się mimośrodowe obracanie wału prowadzące do zmniejszenia luzu między wałem turbiny niskiego ciśnienia a elementami wału turbiny wysokiego ciśnienia, był możliwe do ewentualnego wykrycia tylko w czasie remontu silnika wykonywanego jedynie przez producenta.

Na podstawie zebranego w toku śledztwa materiału dowodowego ustalono, iż wyszkolenie załogi samolotu Ił-62M SP-LBG, jej stan psychofizyczny oraz działanie podczas lotu w warunkach ekstremalnie trudnych, jak również decyzje podejmowane przez kpt. Zygmunta Pawlaczyka, były prawidłowe i nie miały związku przyczynowego z zaistniałą katastrofą.

W czasie postępowania przygotowawczego dokonano również szeregu ustaleń, które doprowadziły do wniosku, że na powstanie katastrofy lub ewentualne zmniejszenie jej wymiarów nie miały także wpływu warunki atmosferyczne, obsługa techniczna samolotu, działanie organów służby ruchu lotniczego i zabezpieczenie przeciwpożarowe lotniska Warszawa Okęcie.

Obszerny materiał dowodowy zebrany w toku śledztwa nie dostarczył dowodów, aby zaistnienie katastrofy samolotu Ił-62M SP-LBG było wynikiem przestępczego działania. Wykrycie i zapobieżenie zmęczeniowemu zużyciu łożyska wałeczkowego w węźle pośredniej podpory wału niskiego ciśnienia nie leżało, ze wspomnianych już przyczyn, w możliwościach Polskich Linii Lotniczych "LOT", będących użytkownikiem samolotu Ił-62M SP-LBG.

Wyniki czynności śledczych przeprowadzonych w związku z informacjami prasowymi nie potwierdziły, aby na miejscu katastrofy dokonywano kradzieży mienia ofiar.

Zabezpieczone mienie pasażerów i załogi samolotu, jako zbędne dla potrzeb śledztwa, zostało przekazane do dyspozycji przewoźnika - Polskich Linii Lotniczych "LOT" celem zwrotu osobom uprawnionym.

Jednocześnie informuję, iż zgodnie z art. 280 par. 3 i 410 kpk przysługuje Obywatelowi prawo przejrzenia akt śledztwa i złożenia - za pośrednictwem Prokuratury Wojewódzkiej w Warszawie w terminie 7 dni od daty otrzymania niniejszego pisma - do Prokuratury Generalnej w Warszawie zażalenia na decyzję o umorzeniu postępowania.

Proszę również przyjąć wyrazy współczucia z powodu śmierci


Prokurator Prokuratury Wojewódzkiej

mgr Anna Jackowska


Ten tekst nie jest objęty majątkowymi prawami autorskimi lub prawa te wygasły. Jest zatem w domenie publicznej.