Nigdy w swém życiu nie był zakochany...
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Nigdy w swém życiu nie był zakochany... |
| Pochodzenie | Z obcego Parnasu |
| Wydawca | Księgarnia A. Gruszeckiego |
| Data wyd. | 1886 |
| Druk | Bracia Jeżyńscy |
| Miejsce wyd. | Warszawa |
| Tłumacz | Stanisław Budziński |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Pobierz jako: EPUB Cała antologia |
| Indeks stron | |
∗ ∗ ∗ |
Nigdy w swém życiu nie był zakochany,
Dla kogo miłość niewolą więzienia:
Ona da skrzydła, ale nie kajdany;
Dała mi skrzydła, potęgę wzniesienia.
Takiego lotu nie mają i ptaki,
Jak miłość daje, by w obszar żeglować;
A świat przefrunąć, o! na polot taki
Mych skrzydeł nawet nie myślę próbować.
Odrazu w ogród aniołów się wzbiję,
Do szczytu blasku, w głębie niezmierzone;
Tam z róż płomiennych i gwiazdek uwiję
Wieniec uroczy, promienną koronę.
I jasność niebios, i ciemność złowroga
Naprzemian w chwili wokół mię otoczy;
Piekło i niebo, szatana i Boga
Jedném spojrzeniem ogarną me oczy.
Gdy tak przepłynę piekieł, niebios kraje,
Wtedy i męki, co piekło gotuje,
I ową błogość, jaką niebo daje,
Ja w jedném mgnieniu uczuję!