Nasza mądrość (Tuwim, 1918)
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Nasza mądrość |
| Pochodzenie | Maski. Literatura, sztuka i satyra (Z. 33, 1918) s. 643–644; |
| Wydawca | Zrzeszenie Literatów Polskich |
| Data wyd. | 1918 |
| Druk | Drukarnia Narodowa F. K. Pobudkiewicza |
| Miejsce wyd. | Kraków |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Pobierz jako: EPUB |
| Indeks stron | |
NASZA MĄDROŚĆ.
RYS. C. NORWID
Jakże ja Cię będę uczył tej mądrości?
Myśmy ludzie cisi, myśmy ludzie prości.
Myśmy ludzie prości, ludzie nieuczeni:
Słowem-ogniem wszczęci, słowem-ogniem chrzczeni.
Splotem słów chwytamy tajnię w śpiewnym rymie,
U nas kwiatu — słońce, słońcu — kwiat na imię.
Lecz w tej naszej mowie, w tym przedziwnym dziwie,
Świat się tak nazywa, jakim jest prawdziwie.
Bez ksiąg i bez nauk, lecz w zadumie niemej,
My jedyni jeszcze coś-niecoś tu wiemy:
O tych chwilach nocnych, co w bezkresy biegą,
Gdy widzimy cienie niewiadomo czego.
Zawsześmy na ziemi jednakowo młodzi,
U nas po ogrodzie jasny Zwiastun chodzi.
I do samej śmierci oddajem w pokorze
Bogu, co cesarskie i Bogu, co boże.