Naokoło roku (wiersz)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Birkenmajer
Tytuł Naokoło roku
Pochodzenie Naokoło Roku
Wydawca Wydawnictwo Polskie R. Wegnera
Data wydania 1945
Miejsce wyd. Poznań
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tomik
Pobierz jako: Pobierz Cały tomik jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tomik jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały tomik jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Okładka lub karta tytułowa
Indeks stron
Naokoło roku

Pewno mnie spytasz, dziatwo szczęśliwa,
jak to się który miesiąc nazywa.
Powiem — bo prawdy nie chcę się zarzec:
po Styczniu idą Luty i Marzec,
Kwiecień przed Majem, a po nich Czerwiec;
ale i na tem rok się nie przerwie: —
jakby miał mało zgryzot i cierpień,
przychodzą potem Lipiec i Sierpień.
Potem (co dawno przeczuł Kopernik)
zaraz za Wrześniem idzie Październik;
wreszcie (co całą sprawę utrudnia)
poprzez Listopad dojdziem do Grudnia.
Ale tu jeszcze trudność jest główna:
że dni w miesiącach liczba nierówna!
Trzydzieści jeden albo trzydzieści —
to już się w głowie całkiem nie mieści!
A jest i taki miesiąc posępny,
który czasami bywa przestępny;
ma ten przestępca najmniej dni w roku,
więc czasem dzionek skradnie gdzieś zboku.
Prawda, że trudność to niezmierzona
spamiętać wszystkie nazwy, imiona, —
ale nie trzeba martwić się przecie,
Bo w kalendarzu wszystko znajdziecie!



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Birkenmajer.