Nowych uczuć trysnęłaś, krynico!
Idzie światem potężne wołanie...
Niech je wiatry na skrzydła pochwycą,
Niech roznoszą po życiowym łanie...
Głos się rozległ — wzywa ludzkie rzesze
Nie do mieczy, nie do krwawej burzy...
On nadzieję świętą w sercach krzesze,
Ludziom — wrogom wieczny pokój wróży!
Pod sztandarem tej świętej nadziei
Pokojowi się kupią szermierze...
Szybko rośnie moc drogiej idei
Dzięki pracy i niezłomnej wierze!