Nad morzem (Kraszewski, 1912)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Ignacy Kraszewski
Tytuł Nad morzem
Pochodzenie Poezye i urywki prozą
Wydawca Wydawnictwo „Bluszczu”
Data wydania 1912
Druk Piotr Laskauer
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron
Nad morzem.


Kiedy patrzę na morze — godziny mi płyną,
Jak we śnie, ani wstrzymać, ani nie policzyć,
I nie płaczę za marnie ubiegłą godziną,
Bo szczęśliwszej nie umiem pomyśleć, ni życzyć.
I najczystszą z nich rozkosz tak swobodny piję,
Po nich gorycz mych zbladłych ust już nie osuszy,
Czuję wtedy, że żyję, choć nie wiem jak żyję —
Z ciała mego uciekam, by się zamknąć w duszy...
Patrzeć tak na to morze, gdybyż całe życie!
Nad siną jego falą przemarzyć, przedrzemać —
I serce w takiem cichem odrętwieniu trzymać,
A zbudzić się dopiero o wieczności świcie!

13 sierp. 1843 r.
Odessa.







Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Ignacy Kraszewski.