Na bis

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Bruno Jasieński
Tytuł Na bis
Pochodzenie But w butonierce
Data wydania 1921
Wydawnictwo Klub Futurystów „Katarynka“
Miejsce wyd. Warszawa, Kraków
Źródło skany na commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera) Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron


NA BIS.



Czytały mnie białe panienki
Z podkrążonymi oczyma
I podkreślały ołówkiem
Pornograficzne stroniczki...
Ja jestem małym lift-boyem,
Którego nikt nie trzyma...
Ja jestem małym lift-boyem
W domu ponsowej księżniczki.

Na 120 piętro
Wożę jej bladych kochanków.
Wożę naiwnych kochanków

Do zamku Chryzolindy.
A potem czekam za drzwiami,
Czekam cierpliwie poranku.
A potem strącam każdego
W zieloną przepaść windy...

Ja jeżdżę tam i napowrót.
Ja jeżdżę tam i napowrót.
Ja nie śpię nigdy we dnie.
Ja nie śpię nigdy w nocy.
Szeregi nowych kochanków
Pukają ciągle do wrót
I nikt nie pyta, dlaczego?
I nikt nie krzyczy, pomocy!

Bezszumnie chodzi winda
Ciągle i ciągle głodna.
Bezszumnie wchodzą ludzie.
Bezszumnie trzaskają drzwiczki.
Dopiero tego wieczoru,
Kiedy nie dojdzie do dna,
Mnie będzie wolno nareszcie
Przekroczyć próg księżniczki...

Czytały mnie chore dziewczynki,
Jak bajkę z różowej feerji.
Czytali mnie starsi panowie,
Spierali się z sobą czasem...
Ja jestem małym lift-boyem
W szytej, złocistej liberji.
Ja jestem małym lift-boyem
Z szerokim czerwonym lampasem...

Czytali. Czytali. Czytali.
Kiwali głowami do taktu.
Ścierali się z sobą czasem.
Miarowo. Rytmicznie. Na głos...
I jak tu nie tańczyć na głowie,
Kiedy świat jest cudowny? I jak tu...
Panowie, Panowie, pozwólcie!
Ja chcę pocałować was w nos!




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Bruno Jasieński.