Myśli św. Jana Chryzostoma/Piekło

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Chryzostom
Tytuł Myśli św. Jana Chryzostoma
Redaktor Józef Birkenmajer
Wydawca Księgarnia Św. Wojciecha
Data wydania 1937
Drukarz Drukarnia Św. Wojciecha
Miejsce wyd. Poznań
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron


PIEKŁO

42.
Chociażby w piekle nie było ognia, ach, cóż to za straszna kara zostać zhańbionym i na wieki odrzuconym od Boga! Jest to tak wielkie nieszczęście, iż nie podobna wyrazić go żadnymi słowy. Bo jeżeli ci, którzy nie oglądają jasności słońca, wiodą życie cięższe od wszelkiej śmierci, to jakże dopiero cierpieć będziemy, jeżeli zostaniemy pozbawieni jasności Bożego oblicza? Cóż nam przyjdzie z tego, że istniejemy, że oddychamy i żyjemy na tym świecie, jeżeli nie osiągniemy tego widoku, jeżeli w on czas nikt nam nie pozwoli oglądać Pana i Zbawiciela naszego?

43.
Bóg nie dlatego zagroził nam piekłem, żeby chciał nas do niego wtrącić, ale by nas skłonić do wyzwolenia się z tyranii piekła.

44.
Nawróćmy się i spełniajmy wolę Boga. Bóg dlatego nas stworzył i do bytu powołał, by uczynić nas uczestnikami dóbr wiekuistych, by dać nam Królestwo niebieskie, a nie na to, żeby nas wtrącać do piekła i oddawać na pastwę ognia. Ogień ten ustanowiony został nie dla nas, ale dla czarta, dla nas zaś z dawna przygotowane i przeznaczone zostało Królestwo niebieskie.

45.
Gdy słyszysz o ogniu piekielnym, nie sądź, jakoby był on podobny do ognia ziemskiego; ten bowiem zżera i niszczy, cokolwiek pochwyci, natomiast ogień piekielny przez wszystkie wieki pali tych, których raz ogarnął, i nigdy nie ustaje. Dlatego zwie się nieugaszonym.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie .