Mułowstwo

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Heinrich Heine
Tytuł Mułowstwo
Pochodzenie Erotyki
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1911
Druk W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Józef Weyssenhoff
Ilustrator Henryk Weyssenhoff
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron


XI.
MUŁOWSTWO.

Twój ojciec, jak to każdy wie,
Był sobie osłem — trudna rada;
Lecz twoja matka pełnej krwi
Ze szlachetnego była stada.

Żeś mułem — to niestety fakt,
Nikt cię od tego nie obroni;
Lecz opowiadać prawo masz,
Że ród swój wiedziesz z wielkich koni.

Że ci Bucyfał przodkiem był,
Że twe zamierzchłe antenaty
Okute w stal, pod szumem piór,
Chodziły zbożnie na krucyaty.


Że twym naddziadem pono ten
Rumak, jak śnieg, którego dosiadł
Sam wódz Godefryd de Bouillon
W on dzień, gdy miasto Boże posiadł.

Że koń, co wiódł Bayarda w bój,
To był ci wuj; że za dryganta
Don Kiszotowi była klacz
Twa ciotka, dumna Rosynanta.

Poprawdzie, że i Sanszy kuc
Krewniakiem twym — nie będziesz głosił;
Wyprzyj się nawet tego tam,
Co Zbawiciela niegdyś nosił.

Także gdy weźmiesz sobie herb,
Oślich w nim godeł nie wymienisz.
Sam swej wartości stróżem bądź —
Tyleś jest wart, ile się cenisz.


PL Józef Weysenhoff - Erotyki p0023.jpg


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Heinrich Heine i tłumacza: Józef Weyssenhoff.