Moja pieśń I (Uciszcie się...)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Skocz do: nawigacja, szukaj


Moja pieśń I (Uciszcie się...) • Władysław Orkan
Moja pieśń I (Uciszcie się...)
Władysław Orkan

 Uciszcie się...
 
Chcę śpiewać pieśń swoją...
Jakby nikogo nie było...
Chcę tę Pustkę wypełnić sam sobą.
 
Śpiewa przeze mnie tęsknota,
Śpiewa przeze mnie życie...
 
Gdy umrę, w co nie wierzę, choć wiem,
Ta pieśń ostanie...
 
Błogosławione siostry moje, jedle!
 
Wszystko, co żyje, niech będzie błogosławione,
A co umiera, niech mu pamięć świeci wiekuista.
 
Opętał moją myśl — człowiek.
Cierpienia jego zatruły mi życie —
Czemu mrówki, którym gmachy deszcz zalewa,
Mniejszą mi czynią niedolę?
Czemu ból wszelkiego stworzenia mię truje?
Czemu nie mogę kwitnąć jak to drzewo?
O harfo duszy mej, na której, jak [na] konarach
Wiatr od życia przelata i płacze!
O harfo boleściwa!
O duszo, kwitnąca, a nieszczęśliwa!
 
Czuję się w czasie zawieszonym
Pomiędzy trochą wiedzy i [?] Niewiedzą —
Myśl rwie się ze mgły za ostatnią miedzą
Ku zorzom wychodzącym [..........], ku onym
Celom, które —
 
Uciszcie się, ptaszkowie!
 
Bo oto chcę śpiewać ja, brat wasz,
Któremu głos dany, dane słowo,
A odjętą pierwsza moc śpiewania
I radość życia...
Chcę tę pustkę wypełnić sam sobą
I zabić Śmierć,
Która, wciąż zabijana,
Przecie trwa we mnie, jako...
Oto ja, brat wasz, przez Śmierć,
Która na was jastrzębiem spadnie,
A mnie na piersi spadnie przez Ból.

Jeno wy o tym nie wiecie, nietroskliwe,
Póki cień skrzydeł wam oczu nie ściemni,
A ja wciąż czuję te zimne szpony na piersi...
 
Wietrze! Bracie mój śródleśny!
Jęku duszy mej! I wichrze [?] moich skrzydeł!
 
„Hej! Biedne moje serce
Na poły się dzieli — Hej!
Jedna strona płacze,
Druga się weseli..."


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Władysław Orkan.