Modnie ubrana

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Biernacki
Tytuł Modnie ubrana
Pochodzenie Piosnki i satyry
Data wydania 1879
Wydawnictwo Gebethner i Wolff
Drukarz Józef Unger
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
MODNIE UBRANA.


Boże! jakiś Ty łaskawy!
Dzięki ci za dary Twoje!
Koncerta, bale, zabawy,
Ostatnie mody i kroje.
W lustrze od samego rana
Mierzę, przymierzam i mierzę...
Ach! w ogrodzie na spacerze,
Będę najmodniéj ubrana.

Powiadają że to zbytki;
O co tu tyle hałasu?
Dwieście łokci aksamitki,
Sześćdziesiąt dziewięć atłasu,
Pięć piór, chustka haftowana,
Z djamentem brosza niewielka...

Ach! doprawdy — bagatelka.
Będę najmodniéj ubrana!

Mąż mi codzień suszy głowę,
Że mu brakuje pieniędzy;
Poradziłam — brać łapowe;
Dzisiaj, zaraz, jak najprędzéj.
Tym sposobem rozwiązana
W jednéj chwili łamigłówka...
Ach! będzie zawsze gotówka,
Będę najmodniéj ubrana!

Co to tam tak w kuchni płacze,
Że aż tu słychać przez ścianę?
To nasze dzieci! smarkacze,
Jakie to umorusane!
Idźcie precz! — à la pastrana
Przynieśli właśnie okrycie,
Ach! to dobrze! na odczycie,
Będę najmodniéj ubrana!

Już idzie pan Piotr; uczony,
Prawić o literaturze!
Niech plecie brednie do żony,
Albo do kolegów w biurze.

Niema mnie! Moja falbana
Jak leży, pójdę, popatrzę...
Ach wieczorem, na teatrze,
Będę najmodniéj ubrana!

Helenka mi się przysięga,
Że noszą już inne bufki;
A moj pan mąż, niedołęga!
Mówi, że wydał łapówki.
Srebrna waza już sprzedana,
Więc zastawiam cukiernicę...
Ach! wybornie! na muzyce,
Będę najmodniéj ubrana!

Onegdaj mnie rwała głowa,
I ciężkie napadły smutki;
Mówili, że Alfredowa
Miała bąble u narzutki!
Byłabym już pogrzebana,
Gdyby nie rada Anielki...
Ach! mam te same bąbelki!
Będę najmodniéj ubrana!

Od wczoraj mdleję i krzyczę,
Mąż mówi, że niema centa,

Safanduła, ja pożyczę,
Pożyczę, lecz popamięta.
Pan Alfons... już dzisiaj zrana
Wspominał... więc go ośmielę...
Ach! i pojutrze w kościele
Będę najmodniéj ubrana.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Biernacki.