Modlitwa o natchnienie (Potocki, 1919)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Wacław Potocki
Tytuł Modlitwa o natchnienie
Podtytuł (z „Wojny chocimskiej“)
Pochodzenie Klejnoty poezji staropolskiej
Redaktor Gustaw Bolesław Baumfeld
Wydawca Towarzystwo Wydawnicze w Warszawie
Data wydania 1919
Druk Drukarnia Naukowa
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Cała antologia
Indeks stron
WACŁAW POTOCKI.
MODLITWA O NATCHNIENIE
(Z „WOJNY CHOCIMSKIEJ“.)

Wprzód, niźli sarmackiego Marsa krwawe dzieje
Potomnym wiekom Muza na papier wyleje,
Niż durnego Turczyna propozyt szkarady
Pisać pocznę w pamiętne Polakom przykłady,

Który, z nimi zuchwale mir zrzuciwszy stary,
Chciał ich przykryć haraczem z Węgry i Bułgary,—
Boże! którego nieba, ziemie, morza chwalą,
Co tak mdłem piórem, jako władniesz groźną stalą,
Co się mścisz nad ostatnim tego domu węgłem,
Gdzie kto usty przysięga, sercem nieprzysięgłem!
Ciebie proszę, abyś to, co ku Twojej wdzięce
W tem Królestwie śmiertelne chcą wspominać ręce,
Szczęścić raczył! boć to jest dzieło twej prawice:
Hardych tyranów dumy wywracać na nice,
Mieszać pysznych i z błotem górne równać myśli
Przez tych, którzy swą siłą od Ciebie zawiśli!...

(1672.)




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Wacław Potocki.