Mikołaja Sępa Szarzyńskiego Poezye/O Kasi i o Pasiu fraszka

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Sęp Szarzyński (autorstwo niepewne)
Tytuł Mikołaja Sępa Szarzyńskiego Poezye
Podtytuł z pierwodruku (1601) i z rękopisu wydał Ignacy Chrzanowski
Data wydania 1903
Wydawnictwo Akademia Umiejętności
Drukarz Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego pod zarządem J. Filipowskiego
Miejsce wyd. Kraków
Indeks stron
LXXVIII*.
O KASI I O PASIU FRASZKA.


Kasia, me kochanie, Pasia nadobnego,
Który ledwie doszedł roku pietnastego,
(Sama także młoda) serdecznie miłuje,
A jawnie mu miłość swoję pokazuje
Dary, całowanki, słowy i postawą;
Nie wiem, by mężowi była tak łaskawą...

A jam się spodziewał, by to przeto było,
Iż zawżdy podobne podobnemu miło,
Albo przeto, że nań mąż łaskaw, i ona
Łaskawą być musi, jako zgodna żona.
Aż go ktoś śpiącego, żartując, odkryje:
Aliści u Pasia, jak u szkapy, pije[1].
Już baczę, skąd poszło tak wielkie kochanie:
Każ mu ty przy sobie przedsię legać, panie!









Przypisy

  1. Przypis własny Wikiźródeł pije — penis (opracowane na podstawie Słowniczka).


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Sęp Szarzyński.