Mikołaja Sępa Szarzyńskiego Poezye/Do Kasie (III)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Mikołaj Sęp Szarzyński (autorstwo niepewne)
Tytuł Mikołaja Sępa Szarzyńskiego Poezye
Podtytuł z pierwodruku (1601) i z rękopisu wydał Ignacy Chrzanowski
Data wydania 1903
Wydawnictwo Akademia Umiejętności
Drukarz Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego pod zarządem J. Filipowskiego
Miejsce wyd. Kraków
Indeks stron
LXX*.
DO KASIE.


Szczęśliwy to, po kiem ty wzdychasz tak teskliwie[1];
Nadeń człowiek szczęśliwszy na świecie nie żywie;

Szczęśliw[sz]y jest niźli on, co niebo dla niego
Wzgardzała Wenus, matka Kupida łucznego.

Niech się mu i z mej strony wszytko k myśli wodzi,
Któżkolwiek jest i kędyż kolwiek jedno chodzi.
Niechaj jego nieszczęście ciebie nie frasuje,
Bo twój wszelaki frasunk moje serce psuje.

Lecz ja, czego nie mogę sam mieć, życzę tobie,
Abyś bacznie radziła w tej przygodzie sobie.
Strzeż się wielkiej żałości za pociechę małą:
Piękność męska hardą jest i zawsze niestałą.

A ja, moje kochanie, raduję się temu,
Że mie panu fortuna w moc dała takiemu,
Który świadom, jak srogi żal i utrapienie
Nieznośne mają w sobie miłości płomienie.

Rychlej zawsze głodnemu głodny wyrozumie,
Kto by[ł] nędzny, nad nędznem zlitować sie umie.
I ty, gdyżeś, co miłość teskliwa, doznała,
Tuszę, że wzgląd na moję ciężkość będziesz miała.


Przypisy

  1. Przypis własny Wikiźródeł teskliwie — tęsknie (opracowane na podstawie Słowniczka).


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Mikołaj Sęp Szarzyński.