Memoryał Wielopolskiego i odpowiedź cara Mikołaja
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Tytuł | Memoryał Wielopolskiego i odpowiedź cara Mikołaja |
| Pochodzenie | Zbiór najważniejszych dokumentów do powstania państwa polskiego |
| Redaktor | Kazimierz Władysław Kumaniecki |
| Wydawca | Księgarnia J. Czerneckiego |
| Data wyd. | 1920 |
| Druk | Drukarnia J. Czerneckiego w Krakowie |
| Miejsce wyd. | Kraków, Warszawa |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały tekst |
| Indeks stron | |
Zygmunt hr. Wielopolski wręczył 10 sierpniu 1916 r. carowi Mikołajowi II w imieniu Polskiego Komitetu Narodowego i polskiej reprezentacyi parlamentarnej w Dumie i Radzie Państwa obszerny memoryał, składający się z trzech części. W pierwszej z nich jest przedstawiona konieczność wydania manifestu do narodu polskiego, któryby potwierdzał zamiar połączenia ziem polskich i zawierał zasady ustroju Polski na podstawie odbudowania Królestwa Polskiego w związku z cesarstwem rosyjskiem. Ten związek winien się opierać na jedności tronu w osobie Cesarza Wszechrosyi, Króla Polskiego, dalej na wspólności polityki zagranicznej, obrony kraju, ceł, systemu monetarnego, monopoli i akcyzy ze zastrzeżeniem jednak dla Królestwa Polskiego prawa wprowadzenia specyalnych monopoli i akcyzy, tudzież podwyższania u siebie ogólnych norm co do monopoli i akcyzy, a to zależnie od potrzeb budżetu Królestwa. Co do innych spraw Królestwo Polskie będzie rządzone na zasadzie osobnej konstytucyi przez własne instytucye ustawodawcze, własny skarb i własny rząd (ministerstwa). Kościół rzymsko-katolicki będzie uznany za używający w kraju szczególnej opieki rządu i zupełnej wolności w zarządzaniu swemi sprawami. Memoryał uważa, że należy wydać oświadczenie rozkazem cesarza, jako Najwyższego Wodza, o utworzeniu w kraju tymczasowego rządu, poddanego bezpośrednio władzy Najwyższego Wodza, a to aż do czasu — nie później jednak, jak do zawarcia pokoju — kiedy zostanie wyznaczony dla Królestwa Polskiego rząd stały.
Druga część memoryału zajmuje się bliżej organizacyą tego rządu tymczasowego. Mianowicie przy Naczelnym Wodzu zostałby ustanowiony tymczasowo szef cywilny Rządu Królestwa Polskiego, mianowany wprost przez cesarza z pośród obywateli Królestwa Polskiego. Ten szef cywilny byłby wyposażony w prawo bezpośredniego przedkładania Cesarzowi Naczelnemu Wodzowi sprawozdań o administracyi cywilnej i konstytucyi kraju. Byłby on zarazem przewodniczącym ustanowionej u jego boku Tymczasowej Rady Administracyjnej, złożonej z 12 członków, mianowanych przez Cesarza na wniosek szefa cywilnego. Memoryał uważa jednak za rzecz wskazaną, powołać na razie np. tylko 7 członków, zachowując 5 miejsc dla pewnych osób, pozostałych w okupacyi niemieckiej. Członkowie T. R. A. mieliby pomiędzy siebie odpowiednio rozebrać poszczególne działy administracyi. R. A. miałaby prawo ogłaszać rozporządzenia administracyjne z mocą obowiązującą we wszystkich działach administracyi we formie „Dziennika Posiedzeń“, zatwierdzanego przez Cesarza. Nominacye we wszystkich działach administracyi byłyby przedkładane przez szefa cywilnego do zatwierdzenia cesarskiego. Kompetencyi R. A. zostałyby poddane wszystkie urządzenia administracyjne, sądowe, wychowania publicznego i społeczne w kraju.
Na podstawie dekretu cesarskiego język polski zostanie zaprowadzony we wszystkich instytucyach rządowych i społecznych Królestwa Kongresowego. Korespondencya z władzami wojskowemi w Królestwie Polskiem i z rządowymi organami w cesarstwie poza Królestwem Polskiem będzie prowadzona po rosyjsku. Każdy Rosyanin będzie miał prawo zwracać się w języku rosyjskim do wszystkich instytucyj rządowych w Królestwie Polskiem i żądać odpowiedzi po rosyjsku.
Wreszcie trzecia część memoryatu jest poświęcona wydaniu w chwili wkroczenia armii do Królestwa Polskiego szerokiej amnestyi politycznej za cały czas okupowania kraju przez armie nieprzyjacielskie, a to na wzór amnestyi z roku 1813[1].
Car Mikołaj II miał powiedzieć hr. Wielopolskiemu, że „osobny akt ze strony cesarza zatwierdzi w szerokim zakresie obietnice W. Ks. Mikołaja“ i że ten „manifest cesarski przyjdzie w sam czas, aby rozpogodzić horyzont i przygotować piękną przyszłość, polegającą na serdecznem i szczerem współpracownictwie Rosyan i Polaków... Urzeczywistniając już teraz reformę obiecaną, a na którą narody sprzymierzone czekały, rząd rosyjski będzie mógł w ten sposób traktować sprawę polską tak, jak tego zawsze chciał, to znaczy, jako kwestyę wewnętrzną, czysto rosyjską“[2].
Widać z tego, że car Mikołaj ponownie stwierdza to, co już podniósł w swem oświadczeniu Sazonow, że zachodni sprzymierzeńcy Rosyi wywierali nacisk na rząd rosyjski, by go skłonić do jasnego postawienia kwestyi polskiej. W odpowiedzi cara uderzają ogólniki, o ile chodzi o sposób rozwiązania kwestyi polskiej. Jasną jest odpowiedź cara co do oparcia jej na zasadzie autonomii i co do traktowania jej, jako wewnętrznej kwestyi rosyjskiej.