Przejdź do zawartości

Mój synuś

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
<<< Dane tekstu >>>
Autor Morris Rosenfeld
Tytuł Mój synuś
Pochodzenie Antologja poezji żydowskiej
Redaktor Samuel Hirszhorn
Wydawca Bracia Lewin-Epstein i S-ka, Warszawa, Gęsia 5
Data wyd. 1921
Druk Drukarnia Lewin-Epstein, Warszawa, Pawia 38
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Alfred Tom
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Cały tekst
Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron

MÓJ SYNUŚ.

Maleńkie dziecię w domu mam —
Chłopczyna to jest chwat:
Gdy ujrzę go, to zda mi się,
Że moim cały świat!

Lecz rzadko, ach, widuję go,
Gdy czuwa — w ciągu dnia;
A w dom gdy wracam, on już śpi,
Bo noc oddawna trwa.

Do pracy mię wygania świt,
A wczas mam w późny mrok:
Obca mi własna moja krew,
Ach, obcy dziecka wzrok!

Dowlokę się do izby mej
Zbolały i bez sił, —
Od bladej żony słyszę wnet,
Jak grzeczny synuś był;

Jak słodko gwarzył, pytał wciąż:
„Mamusiu, powiedz mi —
Kiedyż-to tatuś wróci już?
Przyniesie dla mnie trzy“?

Słucham, z zapartym szepcąc tchem:
„Syneczku, słuszność masz!“ —
Ojcowska miłość pali pierś —
„Zobaczysz moją twarz!“

Już nad łóżeczkiem schylam się
I widzę, jak snów rój
Porusza drobne wargi mu:
„Gdzie, gdzie jest tatuś mój?“


Całuję błękit jego ócz —
Otwarły się. „O, mów,
Poznajesz tatę“? — Ujrzał mnie
I zamknął oczki znów.

„Tu stoi, skarbie, tatuś twój
I tobie trzy dać chce.“
Usteczka poruszają się:
„Ach, gdzie jest tatuś, gdzie?“

Ból ściska serce me, do dna
Goryczy-m spełnił kruż:
Raz, synu mój, obudzisz się,
A mnie nie będzie już!





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Morris Rosenfeld i tłumacza: Alfred Tom.